Szkoleniowiec Villarrealu i był trener FC Barcelony Quique Setien przyznał na konferencji prasowej po porażce jego drużyny z Blaugraną, że rywal był bardzo silny, ale stwierdził też, że remis byłby najbardziej sprawiedliwym wynikiem.
Quique Setien: Wiedzieliśmy wcześniej, że zagramy przeciwko świetnej drużynie, która jest w świetnym momencie. Mają to natchnienie i wszystko im się udaje. Mieliśmy kilka szans, ale zabrakło nam tej odrobiny inspiracji. Remis byłby bardziej sprawiedliwy. Poczuliśmy się przewyższeni i broniliśmy się z wieloma trudnościami.
- Nie byliśmy pewni czy będą grać z czterema pomocnikami. Zamiarem było wyrównanie liczebności w tamtym obszarze. Szkoda, że straciliśmy Coquelina, który bardzo nam pomagał. Myślę, że był najlepszą opcją. Nie wypadliśmy źle, ale ta drużyna Barçy jest bardzo dobra. Grają na wielkiej szybkości. Również jest coś, co bardzo zmieniło się w Barcelonie: gra bez piłki. Zakładają świetny pressing.
- Te trzy porażki z rzędu nie oddalają nas zbytnio od tych drużyn na szczycie. Przegraliśmy trzy mecze, czyli tyle samo, ile wygraliśmy poprzednio. To nie powinno nas w ogóle martwić. Różnice są minimalne, a zwycięstwa są tuż za rogiem... podobnie jak porażki.
Komentarze (27)