Raphinha jest jednym z piłkarzy, na których Barcelona mogłaby zarobić, co ma szczególne znaczenie w sytuacji finansowej klubu. Niektóre media uważają, że Barça jest w stanie skorzystać z wariantu sprzedaży Brazylijczyka w razie problemów, ale sam zawodnik w wywiadzie dla Club del Deportista podkreślił, że zostanie w obecnej drużynie.
- Zostanę w Barcelonie na kolejny sezon, i na następny, i następny. Mam wiele lat kontraktu i mam nadzieję je wypełnić, a nawet dużo więcej.
- Barcelona to miasto, które kocham. My, Brazylijczycy, jesteśmy tu bardzo szczęśliwi.
- Moje pierwsze sześć miesięcy było trudne. To był początek sezonu, w którym strzeliłem niewiele goli, miałem mało asyst i nie miałem bezpośredniego wkładu w drużynę. Potem zacząłem jednak lepiej się adaptować, moi koledzy bardzo mi pomogli.
- Liga Mistrzów jest celem na następny sezon. Kiedy piłkarz przychodzi do Barcelony, musi być gotów, aby wygrywać wszystkie rozgrywki, w których bierze udział.
- Mamy trenera, który doskonale zna sposób gry Barcelony, kogoś, kto doskonale zna klub. Xavi wiedział, co może zrobić z tą grupą.
- Rasizm to bardzo trudny temat do rozmowy. Ludzie ciągle starają się z tym walczyć i wydaje się, że nic się nie zmienia. Po tym, co stało się z Viníciusem, kiedy ludzie się poruszyli, mówiło się, że to pomoże… Ale prawda jest taka, że po jakimś czasie wszystko wraca, a ludzie, którzy popełnili akt rasizmu, nadal pozostają bezkarni i zjawiają się na stadionach.
Komentarze (29)