Kataloński Sport pisze dziś o „problemach w zasięgu wzroku dla Lewandowskiego”. Temat dotyczy jednak bynajmniej nie jakichś osobistych kłopotów Polaka, a sytuacji na trybunach reprezentacji Polski przed jej następnym meczem.
Okazuje się, że kibice z grupy Ultras Polska ‘23 przedstawili komunikat, w którym zapowiedzieli zainicjowanie akcji #pustynarodowy przy okazji meczu z Wyspami Owczymi na PGE Narodowym 7 września. Chodzi o wyrażenie protestu wobec PZPN-u poprzez zbojkotowanie spotkania i brak przyjścia na stadion. Akcja według jej inicjatorów jest spowodowana wysokimi cenami biletów, brakiem zgody na prowadzenie zorganizowanego dopingu na meczach domowych kadry oraz zatrudnianie dj-a i wodzireja zamiast udostępnienia trybuny zagorzałym fanom.
Ultras Polska ‘23 przypomina też, że w 2009 roku udał się podobny bojkot przy okazji meczu ze Słowacją w 2009 roku, gdy na Stadion Śląski w Chorzowie przyszło raptem 4500 widzów. Warto jednak zwrócić uwagę, że reprezentacja była wówczas po porażkach ze Słowenią (0:3) i Czechami (0:2), przez które podchodziła do ostatniego spotkania eliminacji EURO bez szans na udział w turnieju. W dodatku pogoda była wybitnie niesprzyjająca, ponieważ Polskę nawiedziła wówczas śnieżyca.
Teraz sytuacja drużyny Lewandowskiego też jest bardzo trudna. Polska po trzech meczach eliminacyjnych zajmuje czwarte miejsce w grupie ze stratą czterech punktów do liderujących Czech oraz trzech oczek do Albanii i dwóch do Mołdawii. Sam Lewy był krytykowany zwłaszcza po spotkaniu z ostatnią z wymienionych drużyn, mimo że strzelił gola i zaliczył asystę. Wielu kibiców kwestionuje jednak zdolności przywódcze napastnika w reprezentacji.
Komentarze (6)