Xavi: Jako culé, cierpię potrójnie

Krystian Cichocki, Tomasz Jastrzębski

11 listopada 2023, 21:30

YT: Mundo Deportivo, Marca, AS

4 komentarze

Fot. Getty Images

Przed meczem z Deportivo Alavés, Xavi mówił o potrzebie reakcji oraz o tym jak dużo kosztują go porażki Barçy, nie tylko jako trenera. Mimo wszystko pozostaje optymistą i wierzy, że uda mu się odzyskać najlepszą wersję drużyny.

[Marta Mauricio, Barça Studios] Wracacie na Montjuïc przed własną publiczność. Jakie macie nastawienie przed meczem przeciwko Alavés?

Xavi: Z entuzjazmem i chęcią ponownego pokazania naszej gry po dwóch złych meczach. Musimy być uczciwi. Podstawową rzeczą jest bycie zorganizowanym, wiernym naszej tożsamości i w ten sposób przyjdą wyniki. Alavés to twarda, intensywna, bezpośrednia gra i jedna z najbardziej skoncentrowanych drużyn. Nie będzie łatwo.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Czego wymagasz od piłkarzy?

Tego, co zawsze. Grać dobrze, ogrywać przeciwników, dominować. Wszystko, nad czym pracowaliśmy do tej pory, przez te dwa lata, ale przede wszystkim w tym sezonie. Żądam maksimum, ponieważ to jest Barça.

[Laia Col, RAC1] Czy rozważasz zmiany taktyczne, aby przywrócić zespół na właściwe tory?

Myślę, że nadszedł czas, aby popracować przy różnych rzeczach lub szukać alternatyw. To czas trenera, aby zareagować, ale też niczego nie wymyślimy. Musimy odzyskać grę pozycyjną jako ogólną koncepcję.

[Santi Ovalle, Cadena SER] Mówiłeś o tym, że drużyna zablokowała się mentalnie. O czym rozmawialiście w ostatnich dniach? Czy ta blokada znika?

Uważam, że ta blokada mentalna wynika właśnie z tego, że nie jesteśmy uporządkowani na boisku tak, jak przedtem. Myślę, że to bardziej kwestia sportowa, niż mentalna. Piłkarze są gotowi, chcą wygrywać... Szatnia jest bardzo zdrowa, bardzo dobra. Dużo ostatnio rozmawialiśmy i zawodnicy mają głód wygrywania. To fantastyczna grupa piłkarzy. Byłem w trakcie swojej kariery w wielu szatniach, ale uważam, że ta jest jedną z najlepszych pod względem ludzkim... Tutaj nie ma wątpliwości. Blokada wynika z tego, że nie jesteśmy dobrze usytuowani na boisku... Mamy jasność co do tego, co musimy poprawić. Mamy nadzieję, że od jutra będziemy mogli się już poprawiać, i aby widział to każdy.

[Laura Brugues, TV3] O czym rozmawiano w szatni?

Przegraliśmy w Hamburgu, nie rozgrywając dobrego meczu, ale nastawienie nigdy nie zawiodło. Ta drużyna wciąż chce zdobywać tytuły. Grupa jest bardzo zjednoczona, bardzo zdrowa. Jesteśmy na dobrej drodze, jako grupa, jako rodzina. Musimy to pokazać na boisku.

[German García, Radio Nacional] Jaki wpływ na zespół będzie miało powołanie 14 zawodników do reprezentacji narodowych? Czy to lepiej, że piłkarze pojadą na zgrupowania, czy jednak wolałbyś, żeby byli obecni w celu przywrócenia gry drużyny?

Do tej pory trenowaliśmy dobrze. Przeanalizowaliśmy to, co wydarzyło się ostatnio. Myślę, że chodzi bardziej o grę pozycyjną. Musimy odzyskać nasze odczucia. Kalendarz jest, jaki jest. Wiedzieliśmy wcześniej, że wielu zawodników będzie na zgrupowaniach swoich reprezentacji. Nic się nie zmienia. To dla nas nic nowego.

[Victor Navarro, COPE] Czy rozmawiałeś ostatnio z prezydentem?

Rozmawiamy po każdym meczu. Jeśli jestem pozytywnie nastawiony, jedną z niewielu osób, które mnie przewyższają, jest prezydent. Jest bardzo spokojny. Ma największe zaufanie do zespołu. Spokój i dalsza praca. Jesteśmy bardzo zjednoczeni z prezydentem, z całym zarządem.

[Alejandro Segura, Radio MARCA] Pedri wszedł w dwóch poprzednich meczach w drugiej połowie? Jest teraz gotowy na 100%? Jak wygląda sytuacja Frenkiego de Jonga?

Frenkie będzie gotowy na mecz z Rayo. Pedri jest gotowy na 100%

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy uważasz, że przesadzamy, mówiąc o kryzysie i o jednym z najdelikatniejszych momentów, odkąd jesteś trenerem Barçy? Porównując to też do tego, co wydarzyło się po ostatniej porażce ligowej z Realem na Bernabéu, kiedy potem drużyna zareagowała...

Nie, nie... ja uważam, że to nie ma nic wspólnego. Najgorszy moment jako trener przeżyłem już w zeszłym sezonie. Obecna sytuacja nie ma z tym nic wspólnego, nic. Ani to kryzys, ani problem ze stylem. W zeszłym sezonie rzeczywiście mogliśmy mówić o delikatnej sytuacji, ale też nie aż o kryzysie. Ja przeżyłem tu okropne kryzysy, okropne... To nie moment, aby mówić o kryzysie. Oczywiście, wpadliśmy w dołek w tych ostatnich dwóch meczach i szczerze mówiąc, nie graliśmy dobrze. Wiemy, co się stało, znamy diagnozę i zobaczymy, czy od jutra uda nam się odzyskać tę grę pozycyjną; tę grę, która nas identyfikuje jako DNA Barçy. Czuję się dobrze, jestem spokojny.

[Alex Pintanel, Relevo] Jak radzisz sobie z krytyką?

Biliście mnie przez całe moje życie. Można się do tego przyzwyczaić, do krytyki. To jest Barça i musisz zaakceptować krytykę. Mieliśmy dwa złe mecze i musimy być szczerzy. Nie stanęliśmy na wysokości zadania. Tak to właśnie działa. Niestety, można się do tego przyzwyczaić.

[Juli Claramunt, Jijantes] Jak pracować, aby znowu stwarzać niebezpieczeństwo?

Musimy popracować nad grą pozycyjną. Musimy być bardziej schludni niż kiedykolwiek wcześniej. Musimy odzyskać to, co mieliśmy tamtego dnia przeciwko Realowi Madryt.

[Sport] Chciałem zapytać o Lamine’a Yamala. Ostatnio nie wychodzi tak często w pierwszym składzie. Czy chcecie go chronić i jest to ze względu na jego wiek? Czy może być jutro być w pierwszej jedenastce?

Będzie istotnym zawodnikiem. Może zagrać 30, 60, 90 minut, ale nawet jeśli zagra 10-15 minut, to widzieliśmy już jaką robi różnicę. I to pomimo swojego wieku. Na pewno będzie grać.

[Albert Hernández, Televisión Española] Mówiło się na początku, że prowadzisz piłkarzy twardą ręką... Teraz zarzuca ci się, że powinieneś ich bardziej przypilnować... Za jakiego trenera się uważasz? Z twardą ręką czy luźniejszego?

Ja... za takiego, co biczuje (śmiech). To temat uporządkowania, nie ma potrzeby krzyczeć. Jeśli się złoszczę, to krzyczę, jasne, ale z reguły nie krzyczę. Staram się bardziej przekonywać do idei... Uważam, że drużyna to zrobiła, bo w ubiegłym sezonie wygraliśmy puchary i graliśmy dobry futbol. Musimy mieć w tym ciągłość. Ani wcześniej nie było "twardej ręki", ani teraz nie jestem pobłażliwy. To kwestia przekonania piłkarzy do porządku, dyscypliny... to, co przeżyłem ja z wieloma trenerami. To nie jest główny powód tego, że drużyna nie grała dobrze w ostatnich dwóch meczach.

[Gabriel Sans, Mundo Deportivo] Drużynie brakuje goli Lewandowskiego... Z czego to wynika? To kwestia taktyczna czy ma może złe odczucia po kontuzji?

Nie, Robert jest gotowy na 100%. Myślę, że Robert cierpi na tym braku gry pozycyjnej, na tym, że nie jesteśmy na swoich pozycjach... Nie atakowaliśmy dobrze i nie korzystaliśmy z Roberta, zagrywając mu piłki, którymi zazwyczaj go "karmiliśmy"... Nie miał więc klarownych okazji. Musimy postarać się grać lepszy futbol, aby częściej uczestniczył grze, aby był na swojej pozycji... Nalegam, że tutaj dużo bardziej chodzi o kwestię gry pozycyjnej, również dla Roberta.

[Pol Ballus, The Athletic] Dużo jest krytyki i szumu medialnego wokół drużyny. Co o tym myślisz?

Zdaje sobie z tego sprawę, ale od czterech dni skupiam się na analizie i uważam, że najważniejsza jest dobra diagnoza, a nie myślenie o tym co mówią albo czego nie mówią. Część osób chce, żebyśmy wygrali, a druga, żebyśmy przegrali – to jest Barca. Mówię o środowisku, a nie o kibicach. Koncentruje się na odzyskaniu zawodników i ich morale.

[Santi Gimenez, AS] Z twojego doświadczenia jako zawodnika i trenera, myślisz, że lepiej jest dać szansę innym zawodnikom po złym meczu, czy postawić na tych samych i pozwolić im się zrehabilitować?

Patrzę na formę. Odkąd jestem trenerem stawiam na tych, którzy są w najlepszej formie i nie patrzę na nazwiska. Wystawiam tych zawodników, którzy dadzą największą szansę na wygranie meczu.

Którzy zawodnicy mogą pomóc zespołowi w tych trudniejszych momentach?

Kapitanowie. Właśnie z tego powodu są kapitanami. Są też inni zawodnicy, weterani. Są różne typy przywództwa. Są tacy, którzy nie mówią tak wiele, ale pokazują to na boisku. W szatni panuje świetna atmosfera, to nie jest problem. Problemem jest gra i to ja jako trener muszę szukać rozwiązań.

[Enzo Oliver, Tele12] Jak czuje się Ronald Araujo? Miał problemy fizyczne w meczu z Szachtarem. Niebawem Urugwaj ma zagrać z Argentyną w Buenos Aires. W jakim jest stanie i czy będzie mógł zagrać jutro?

Tak, Ronald będzie bardzo ważny. Zarówno jutro, jak i zawsze, kiedy jest zdolny do gry. Jest jednym z kapitanów i punktów odniesienia w drużynie. Posiadanie go jest gwarancją.

[David Ibañez, Mediaset] Po słabym meczu przeciwko Szachtarowi, czy uważasz, że ten cały szum medialny i krytyka są przedwczesne?

Odpowiem ci w czerwcu. W zeszłym roku też było dużo krytyki, a wygraliśmy dwa tytuły i był to znakomity sezon. Teraz nie jest czas na wystawianie ocen. Wystawiamy oceny w czerwcu, po zakończeniu sezonu.

[Josep Soldado, La Sexta] Powiedziałeś wcześniej, że teraz jest moment dla trenera. Co masz na myśli i czy jest w tym jakaś autokrytyka?

Po raz kolejny trzeba poukładać zespół i wrócić do tego co robiliśmy, kiedy wygrywaliśmy puchary i rozgrywaliśmy bardzo dobre mecze, żebyśmy mogli znowu mieć dobre odczucia i dominować w meczach. Zwalczyć ten bałagan z dwóch ostatnich spotkań, w których graliśmy źle.

[El 10 del Barca] Oprócz tego, że jesteś trenerem, jesteś też culé. Jak przeżywasz gorsze chwile drużyny na poziomie osobistym?

Dotyka mnie to potrójnie. Jestem culé od kołyski. Kiedy wygrywamy, to cieszę się potrójnie. Ale kiedy przegrywamy i jest krytyka... Jestem w domu i cierpię ja, moja rodzina, moi przyjaciele. Żyję w ten sposób już od wielu lat i nie jest to dla mnie problemem.

[Iniestazo] Mówiłeś o zachowaniu optymizmu i patrzeniu naprzód. Chcę zapytać o Iñigo Martíneza, który jest nowym zawodnikiem i ma się wrażenie, że jest osobą, która przekazuje innym dużo entuzjazmu. Czy może być istotny w tym procesie?

Mówiłem już u nim wiele razy, również wtedy, gdy był krytykowany. Pokazał już, że jest naturalnym liderem. Ma doświadczenie i daje gwarancję. Doskonale radzi sobie z wyprowadzaniem piłki, wygrywa pojedynki. Ma wiele zalet. Mówiłem wielokrotnie, że znalazł się w klubie na moją prośbę i moim zdaniem jest bardzo dobrym transferem.

[Nacho Jimenez, Mas Que Pelotas] Chciałem zapytać o Alejandro Balde, który nie został powołany do reprezentacji. Jak się czuje w tej sytuacji i jak oceniasz jego występy w porównaniu z poprzednim sezonem?

To dlaczego nie został powołany, jest pytaniem do selekcjonera. My bardzo go cenimy i dużo nam daje. Jego występy są dobre. Z pewnością musi się poprawić – tak jak cała drużyna. Ale zrobi to i będzie miał asysty, będzie decydujący. Praca, którą wykonuje zarówno w ataku, jak i w obronie jest bardzo dobra i jestem z niego zadowolony.

[Javier Martin, Diari de Barcelona] Jak oceniasz Ter Stegena na boisku i poza nim? Co myślisz o jego słowach po meczu z Szachtarem?

Jest jednym z kapitanów i doskonale rozumie wymagania w tym klubie. Jest naturalnym kapitanem. Myślę, że w wielu meczach dominowaliśmy i przez nasze błędy nie mogliśmy zwyciężyć. Czas zareagować, zarówno z mojej strony, jak i ze strony graczy.

[Pytanie od dziennikarza z Portugalii] Chcę zapytać o João Cancelo. Czy bierzesz go pod uwagę jako alternatywę do gry na lewej obronie?

Tak, może grać na lewej stronie, w środku pola, na skrzydle – jak już to miało miejsce i gdzie też dobrze sobie poradził. Mamy z nim bardzo dużo opcji i świetnie jest posiadać tak wszechstronnych zawodników, którzy mogą grać na wielu pozycjach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze