Raphinha musi wreszcie wejść na wyższe obroty

Dariusz Maruszczak

14 listopada 2023, 19:30

Sport

60 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dla Raphinhi obecny sezon w Barcelonie miał być przełomowy
  • W Katalonii liczono, że Brazylijczyk w końcu wejdzie na jeszcze wyższą półkę, zwłaszcza że miał ku temu wolne pole po odejściu Ousmane’a Dembélé
  • 26-latkowi brakuje jednak regularności i jak na razie te rozgrywki są w jego wykonaniu rozczarowujące

Barça ma ostatnio problemy w ataku, a dotyczą one w zasadzie wszystkich graczy. Żadnych gwarancji w obecnej kampanii nie przedstawia również Raphinha, który ze względu na wiek i wydaną na niego kwotę powinien już teraz prezentować odpowiednią jakość. Skrzydłowy przeżywał w tym sezonie różne perturbacje. Duże konsekwencje miało to, że dał się podpuścić prowokacyjnym zachowaniom piłkarzy Getafe i otrzymał czerwoną kartkę podczas inauguracji LaLigi. Stracił przez to dwa kolejne spotkania ligowe, a dobra dyspozycja Lamine Yamala, Ferrana Torresa i João Felixa spowodowały, że został wyparty z wyjściowego składu. Gdy po dobrym okresie w połowie września wydawało się, że Brazylijczyk może się rozpędzać, doznał kontuzji, przez którą wypadł z gry na cztery mecze. Od tego czasu tylko w przegranej konfrontacji z Szachtarem Raphinha grał od pierwszej minuty.

Tymczasem Barcelona cierpi ostatnio na niedobór graczy dających regularną jakość w ataku. Ponadto potrzebuje piłkarzy potrafiących generować przewagi na skrzydłach, a z tym Raphinha ma problem. Dlatego 26-latek musi zrobić duży krok do przodu, robić różnicę na boisku, dobrze współpracować z partnerami i kreować grę. Oczekiwania są duże, a konkurencja nie śpi. Jeśli Brazylijczyk chce zostać w klubie na dłużej, musi zacząć stawać na wysokości zadania.

Czy wróci temat sprzedaży do Newcastle?

Według Sportu w Barcelonie toczy się już wewnętrzna debata ws. przyszłości Raphinhi. Oczywiście na ten moment nikt nie planuje pozbywania się Brazylijczyka, ale ta sytuacja może się zmienić następnego lata, jeżeli wydajność zawodnika się nie poprawi. Tym bardziej, że dalej można na nim sporo zarobić. Zdaniem katalońskiego dziennika Newcastle nadal interesuje się Raphinhą, a Chelsea też ma zapisane jego nazwisko w notesie. Inna sprawa, jak do tematu podejdzie sam Brazylijczyk, który do tej pory nie zamierzał odchodzić z klubu.

Zbawienne zgrupowania

W najbliższych dniach Raphinha będzie miał szansę na odbudowanie się podczas zgrupowania reprezentacji Brazylii. Skrzydłowy nie był ostatnio powołany z powodu kontuzji, ale wcześniejsza przerwa na mecze drużyn narodowych pozwoliła mu złapać wiatr w żagle. Rozegrał wówczas świetne spotkanie z Boliwią, w którym strzelił gola i zaliczył asystę. To właśnie po powrocie z reprezentacji złapał na tyle pewności siebie, że trafił do siatki w starciu z Betisem, zanotował dwie asysty w pojedynku z Antwerpią, a wreszcie zdobył bramkę i dołożył podanie przy golu Ferrana Torresa w konfrontacji z Mallorcą. Ten dość krótki, dziesięciodniowy okres, był dla Raphinhi najlepszy w tym sezonie.

Pozostaje liczyć, że Brazylijczyk podobnie odbuduje się podczas listopadowej przerwy reprezentacyjnej. Akurat Raphinha potrzebuje regularnej gry i zobaczymy, czy dostanie szanse od selekcjonera Fernando Diniza w pojedynkach z Kolumbią i Argentyną. Do tej pory był pierwszym wyborem na prawym skrzydle. Ważne jest jednak również to, żeby nie doznał żadnej kontuzji i mógł stopniowo odzyskiwać rytm. Bez tego trudno mu będzie utrzymać się w takim zespole jak Barca. Raphinha do tej pory spędził na murawie raptem 401 minut w tym sezonie, a więc przyczynia się do zdobywania bramek co 80 minut. Stanowi to pewną nadzieję, że będzie w stanie przy regularnej grze prezentować wyższą wydajność. Zwłaszcza że w teorii powinien dobrze komponować się na prawym skrzydle z João Cancelo.

Ankieta

Uważasz, że Raphinha jest piłkarzem na miarę Barcelony?

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (60)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze