Barça Atlétic grała dziś z Culturalem Leónesa w 13. kolejce Primera RFEF. Był to bardzo ważny pojedynek, ponieważ obie ekipy dzielił w tabeli tylko jeden punkt. Niestety to spotkanie rozgrywane przy gęstej mgle nie okazało się udane dla rezerw Barcelony.
W pierwszej połowie bramki nie padły, choć Barça rozegrała kilka niezłych akcji, podczas których błyszczał Unai Hernández. Już na początku spotkania skrzydłowy trafił w poprzeczkę po uderzeniu z rzutu wolnego. Później jeszcze kilkakrotnie szarpnął lewym skrzydłem, a parę niezłych zagrań pokazał też Pau Victor. Za każdym razem jednak obrońcy Leónesy potrafili wyjść obronną ręką. Przez większość tej części gry Barça mogła też liczyć na Andera Astralagę, ale w końcówce posłał on podanie wprost do rywala, na szczęście gospodarze wykończyli akcję jedynie strzałem w boczną siatkę. Ciekawe, na ile zawodnikom obu drużyn przeszkodziła gęsta mgła, która utrudniała odbiór tego pojedynku.
Cultural Leónesa wyszedł na prowadzenie tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, w 47. minucie. Rodri wykorzystał zaspanie piłkarzy Barcelony i trafił do siatki po uderzeniu głową. Obrońcy gospodarzy dostarczono piłkę z rzutu rożnego, którego by nie było, gdyby nie wcześniejsza zła próba podania Mamadou Mbacke. Naraziła ona Blaugranę na niebezpieczeństwo, którego udało się tymczasowo zażegnać dzięki interwencji Mikayila Faye. Skończyło się jednak źle. A w 58. minucie było już 2:0. Kolejny błąd Mbacke, który staranował rywala przy nieudanej próbie zagrania głową, zakończył się rzutem karnym, zamienionym na gola przez Martína Solara. Chwilę potem stoper zanotował kolejne ryzykowne podanie do Triliego, co znów stworzyło Leónesie okazję do szybkiego ataku. Gra Barçy Atlétic była niezwykle nerwowa, a w tym okresie oprócz pomyłek przy wyprowadzaniu piłki drużyna Rafy Márqueza wyróżniała się głównie faulami.
Później sytuacja w zespole gości nieco się uspokoiła i zaczęli oni przenosić grę na połowę rywala. Groźnie było, gdy Faye potężnie uderzył z rzutu wolnego pod poprzeczkę, ale na posterunku był bramkarz. Barça Atlétic złapała wreszcie kontakt w 75. minucie, gdy Pau Victor po raz ósmy w tym sezonie trafił do siatki, tym razem po zagraniu Mohy. Niestety po dwóch minutach Cultural strzelił gola na 3:1 autorstwa Samanesa. Drużyna Márqueza dalej się starała, ale nie potrafiła już poprawić wyniku po tym ciosie.
Barça przegrała i jej świetna passa pięciu zwycięstw z rzędu dobiegła końca. Katalończycy dalej są na miejscu premiowanym grą w barażach, ale nie wykorzystali okazji, żeby namieszać na szczycie tabeli. Pierwsze miejsce po dzisiejszej wygranej zdobyła Leónesa, która ma cztery punkty przewagi nad rezerwami Barcelony. Poniższy materiał z golem Pau Victora dobrze pokazuje, w jakich warunkach było toczone to spotkanie.
Cultural Leónesa - Barça Atlétic 3:1
1:0 Rodri 47'
2:0 Solar 58'
2:1 Pau Victor 75'
3:1 Samanes 77'
Skład Barçy Atlétic: Astralaga, Trili (85’ Joan Anaya), Mbacke, Faye, Gerard Martin, Casado (75’ Alarcon), Garrido, Moha, Percan (85’ Cuellar), Unai Hernández, Pau Victor.
Komentarze (2)