Analiza bramek w meczu z Gironą

Adam Krawczyk

13 grudnia 2023, 12:40

3 komentarze

Fot. Getty Images

Kontynuujemy nasz cykl, w którym analizujemy strzelone i stracone bramki przez FC Barcelonę. Kolejnym spotkaniem, które weźmiemy pod lupę , jest ligowe starcie z Gironą. Zakończyło się ono porażką Barcelony 2:4. Zapraszamy do zapoznania się z tekstem, zostawiania komentarzy i dyskusji.

Bramki stracone

0:1, Artem Dovbyk

Akcja Girony rozpoczyna się od złego przerzutu Frenkiego de Jonga do Cancelo, piłkę przejmuje Yan Couto. Na tym etapie ta strata nie powinna zakończyć się stratą bramki, gdyż przerzut był w boczny sektor na połowie rywala, a Barcelona miała odpowiednio zabezpieczone sektory. Yan Couto przebiegł z piłką kilka metrów, by doskonale podać do Viktora Tsygankova. Andreas Christensen, który był odpowiedzialny za Tsygankova, nie zareagował odpowiednio widząc uciekającego zawodnika Girony, obserwował piłkę, zamiast przeciwnika. Podanie, które zostało skierowane do Tsygankova, było precyzyjne, a Andreas przez nieskuteczną próbę jego przecięcia, zostawił Tsygnkova bez obrońcy i sam wykluczył się dalszej możliwości uczestniczenia w akcji defensywnej.

Araujo, który krył od początku Dovbyka, decyduje się na pozostawienie go bez krycia i próbuje podbiec do Tsygankova z zamiarem przecięcia ewentualnego podania. Interwencja okazała się nieskuteczna, Viktor dokładanie zagrał do Artema obok interweniującego Araujo.

Piłka po strzale Ukraińca odbija się od słupka i wpada do bramki.

1:2, Miguel Gutiérrez

Zawodnicy Girony od kilkunastu sekund przeprowadzali atak pozycyjny w środkowej strefie boiska. W tym przypadku mamy do czynienia z bardzo słabą grą obronną drużyny, brakiem asekuracji, złym przesuwaniem się formacji. Kilka elementów nie jest widocznych w trakcie oglądania meczu w czasie rzeczywistym. Należy zwrócić uwagę na brak asekuracji prawej strony przez Raphinhę, który nieudanie próbował pressingu w środkowej strefie i nie wrócił na prawą stronę. Do linii pomocy zszedł João Felix, by następnie odpuścić zawodnika i truchtać przez resztę akcji Girony. Ronaldo Araujo w trakcie akcji wszedł zbyt głęboko w pole karne i nie krył nikogo, uniemożliwiając ewentualne złapanie przeciwnika na pozycji spalonej. Frenkie de Jong przejmuje krycie Aleixa Garcíi w środku, by następnie podbiec w stronę Miguela Gutiérreza.

Frenkie, widząc, że García wbiega mu za plecy, odpuszcza blokowanie  Gutiérreza i cofa się w pole karne, by na końcu zostawić Garcíę i próbował blokować Gutiérreza, jednak był spóźniony.

W wyniku indywidualnych decyzji, braku asekuracji, złego przesuwania się formacji, Miguel ma w obrębie 16 metra zbyt dużo miejsca i czasu.

Obrona Barcelony w tym przypadku jest źle ustawiona i mało aktywna, Miguel miał jeszcze co trzy inne możliwości oprócz bezpośredniego strzału na rozwiązanie akcji.

1:3, Valery Fernández

Kolejna bramka dla Girony padła po wykopie bramkarza. Araujo obstawia Cristhiana Stuaniego, a Cancelo jest odpowiedzialny za Valery’ego Fernándeza.

Ronald Araujo przegrywa pojedynek powietrzny, dając zagrać Stuaniemu do Fernándeza, którego krycie odpuścił Cancelo.

Do piłki prawie jednocześnie dobiega Koundé i Valery Fernández. Jednak Francuz przegrywa walkę o piłkę i Fernández staje w sytuacji sam na sam z bramkarzem Barcelony.

Dokładny strzał po ziemi przy słupku nie daje szans bramkarzowi Barcelony. 

2:4, Cristhian Stuani

Ostatnia bramka Girony padła po wykonywaniu rzutu wolnego ze środkowej strefy boiska. Krycie gubi Lamine Yamal, który podąża za Miguelem Gutiérrezem, by go odpuścić, gdy ten wychodzi na dogodną pozycję.

W tej sytuacji Koundé i Frenkie de Jong dobiegają do Gutiérreza. Frenkie schodzi ze środka, a Jules ze skrzydła, zostawiając Sávio. Koundé blokuje wejście Gutiérreza, któremu piłkę spod nóg wybija wspierający Yamal, jednak wprost pod nogi Brazylijczyka.

Ten wbiega do linii końcowej, Frenkie wydaje się spóźniony nie podejmuje próby zablokowania wrzutki. Dokładne dośrodkowanie Sávio trafia do Cristhiana Stuaniego, którego bez opieki zostawił João Cancelo.

Strzał Stuaniego próbuje na linii bramkowej blokować Cancelo, ale piłka wpada do bramki.

Bramki strzelone

1:1, Robert Lewandowski

Bramka pada po dośrodkowaniu Raphinhi z rzutu rożnego.

Lewandowski jest kryty przez Ivána Martína. Udaje mu się balansem zgubić kryjącego i wygrywając pozycje dochodzi do strzału głową.

Strzał Lewandowskiego próbuje bronić bramkarz, jednak piłka „przelewa” się przez rękę i wpada do bramki.

2:4, İlkay Gündogan

Górną piłkę po wykopie bramkarza Girony zgrywa głową de Jong do Fermina. Następnie w środkowej strefie López oddaje futbolówkę do Gündogana, po czym następuje zwrotna piłka do Fermina, a ten znów zagrywa do İlkaya. Niemiec uruchamia Yamala na skrzydle i podąża za akcją. W pole karne wbiega Ferran Torres, który dostaje podanie od Lamine'a.

„Rekin” podaje do Gündogana, który wszedł w pole karne.

Gündogan mimo obrońcy na plecach oddaje strzał zakończony bramką.

Źródło: oficjalny profil Canal+Sport na Youtube:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze