Fermin López: Mamy aspiracje do każdego tytułu

Mateusz Doniec

24 grudnia 2023, 09:30

Mundo Deportivo

22 komentarze

Fot. Getty Images

Fermin López udzielił wywiadu Mundo Deportivo z okazji świąt Bożego Narodzenia i zbliżającego się nowego roku. Pomocnik podsumował swoje pierwsze pół roku w pierwszej drużynie Barçy i zapewnił, że zespół aspiruje do wygrania wszystkich pucharów.

Mundo Deportivo: Fermín, jak się masz?

Fermin López:  Dobrze, bardzo dobrze, a ty?

Dobrze, z tobą zawsze jest dobrze. Już raz przeprowadzaliśmy z tobą wywiad i szczerze mówiąc, świetnie się bawiliśmy. Jak idzie sezon? Jak byś go zdefiniował?

Mieliśmy serię negatywnych wyników, ale myślę, że były też momenty, kiedy byliśmy dobrzy i graliśmy dobrze. Mam nadzieję, że uda nam się odwrócić sytuację i wrócić do wygrywania i dobrej gry.

Czy to było bardziej skomplikowane, niż się spodziewałeś, kiedy Xavi powiedział ci, że zostajesz w pierwszej drużynie? Czy już wcześniej spodziewałeś się, że Barça ma te skomplikowane sprawy?

Nie, spodziewałem się tego. W końcu jesteśmy w elicie i jest to bardzo trudne. Musimy pracować razem i być zjednoczeni jak zawsze.

Co się dzieje z zespołem?

Raz notujemy bardzo dobre występy: pokonaliśmy Porto, Atlético Madryt, Antwerpię i Betis, a potem są mecze, które kosztują znacznie więcej. Na przykład Girona lub Antwerpia w Belgii.

Jak można wytłumaczyć ludziom te wzloty i upadki?

Cóż, to są okresy w sezonie. Może teraz jest trochę trudniej, ponieważ nie mamy takiej koncentracji w niektórych zagraniach i w niektórych momentach, ale mieliśmy też słabą skuteczność i mecze były dla nas skomplikowane, ponieważ rywale również grają. Były jednak chwile, kiedy graliśmy dobrze i byliśmy trochę "karceni" za naszą skuteczność.

Jak postrzegasz trenera? Jest pozytywny, odporny, zawsze stara się widzieć szklankę do połowy pełną?

Zawsze jest bardzo pozytywny. Sprawia, że jesteśmy przede wszystkim samokrytyczni, ale zawsze z pozytywnym nastawieniem, patrząc w przyszłość, korygując i kontynuując naszą drogę.

Daje wam reprymendy, czy jest bardziej dydaktyczny?

Daje nam ostrą reprymendę, kiedy musi, kiedy jest na to czas.

Co jest najlepsze w grze dla Barçy?

Cóż, wszystko, ponieważ to było moje marzenie, gdy byłem dzieckiem i udało mi się je spełnić. Trenować każdego dnia, wychodzić i grać na Montjuïc... Wszystko, co wiąże się z Barçą, jest dla mnie niesamowite.

A co jest najgorsze w grze dla Barçy? Ponieważ ma to również swoją stronę presji, napięcia...

Presja jest naprawdę większa niż w innych klubach, zarówno wewnętrzna, jak i zewnętrzna, ale trzeba wiedzieć, jak sobie z tym radzić i skupić się na piłce nożnej i pracy.

Jak już wspomnieliśmy, były wzloty i upadki, ale czy uważasz, że zespół nadal może aspirować do wszystkiego?

Tak, oczywiście jestem optymistą.

W Lidze Mistrzów drużyna zajęła pierwsze miejsce w grupie, ale było kilka trudnych meczów. Czy widzisz siebie wygrywającego Ligę Mistrzów lub aspirującego do wygrania Ligi Mistrzów, czy przyznajesz teraz, że wciąż jest trochę do zrobienia?

Cóż, zawsze dążymy do maksimum. To prawda, że musimy poprawić błędy, aby nie popełniać ich w meczach Ligi Mistrzów, które są na wysokim poziomie. Ale myślę, że mamy aspiracje do każdego tytułu. Musimy się poprawić i dalej pracować,

Z którym kolegą z drużyny najlepiej się dogadujesz?

Mówiłem to już wiele razy, z Gavim. Cóż, dobrze dogaduję się ze wszystkimi, ale z Gavim spędziłem wiele czasu, odkąd młodości jest on moim najlepszym przyjacielem.

Jak go teraz pocieszasz, gdy jest kontuzjowany?

Staram się pomagać, jak tylko mogę. Jesteśmy jak bracia i cokolwiek potrzebuje, jestem dla niego.

Czy dostałeś jakąś radę od kolegi z drużyny, która pomogła ci się ustabilizować?

Bardziej niż rady, zawsze starają się pomagać ci na co dzień, zwłaszcza starsi, którzy mają większe doświadczenie, zawsze starają się pomóc pozytywnymi radami, które na pewno bardzo mi pomogą.

Czy myślisz, że na pewno zostaniesz w pierwszej drużynie, czy nawet jeśli masz kontrakt, musisz na niego zapracować do końca sezonu?

Oczywiście to Barça i każdy dzień jest testem. Aspiruję do pozostania w drużynie, o to zawsze walczyłem i o to będę walczył.

Firma Under Armour postawiła na ciebie. Co oznacza dla Ciebie reprezentowanie tej marki?

Cóż, przede wszystkim jestem bardzo szczęśliwy, że postawili na mnie i zaufali mi i jestem bardzo wdzięczny, mam nadzieję, że osiągnę z nimi wiele sukcesów.

A jak myślisz, co takiego w tobie zobaczyli, że wybrali właśnie ciebie?

Myślę, że jest to marka, która oprócz aspektu sportowego, jest bardzo skoncentrowana na ludziach, na ich wartościach. I myślę, że pasuję do tego zakresu wartości i do tego, w co wierzy Under Armour.

Jaki był twój najlepszy moment?

Mecz z Realem Madryt.

Dobrze się wtedy bawiłeś?

Tak, bardzo.

A najtrudniejszy moment?

Porażka w Lidze Mistrzów przeciwko Antwerpii

Najtrudniejszy rywal?

Real Madryt

Najtwardszy zawodnik rywali?

Tchouaméni. Pod względem fizycznym jest z nim trudno.

Najbardziej atrakcyjny stadion?

Stadion Realu Sociedad jest bardzo dobry.

Najlepszy sędzia?

Nawet nie znam nazwisk.

Trzy życzenia na Boże Narodzenie i Nowy Rok...

Abyśmy wrócili na zwycięską ścieżkę, wygrali Superpuchar, który jest tuż po okresie świątecznym, i abyśmy zdobyli jak najwięcej tytułów w tym roku.

Rok 2024 będzie rokiem...

...sukcesów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze