Czy Lewandowski pociągnie Barcelonę w Lidze Mistrzów?

Dariusz Maruszczak

19 lutego 2024, 18:00

Sport, Mundo Deportivo

79 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona pozyskała Roberta Lewandowskiego jako wielką gwiazdę, która miała swoim nazwiskiem firmować nowy projekt katalońskiej drużyny. Polak przez długi czas zawodził, ale ostatnio jego forma wydaje się zwyżkować, a w środę napastnik znów może pokazać się z dobrej strony na europejskiej scenie w walce o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Słaba dyspozycja Lewandowskiego w ostatnich miesiącach sprawiła, że trochę zapomnieliśmy, że mamy do czynienia z wybitnym napastnikiem i trzecim najlepszym strzelcem w historii Champions League. Polak jest najbardziej utytułowanym piłkarzem Barcelony, a tacy gracze jak on, Marc-André ter Stegen czy İlkay Gündoğan muszą pociągnąć za sobą mniej doświadczonych zawodników podczas najważniejszych wyzwań. W obecnej sytuacji Blaugrany właśnie tak można określić starcie z Napoli w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Lewandowski wraca do rywalizacji w europejskich pucharach w idealnym momencie. W ostatnich trzech meczach ligowych strzelił cztery gole, podłączył się do walki o Trofeo Pichichi i na wielu płaszczyznach pokazał zwyżkującą formę. Wygląda nieco lepiej fizycznie, strzelał bramki wymagające kunsztu, a i miał parę niezłych zagrań. Znów bywał niedokładny, ale wykazywał się aktywnością i zapałem, był dużo bardziej dynamiczny niż wcześniej. Porównując z poprzednimi miesiącami, widać pewną poprawę.

Odpowiedzialność za drużynę

Z kolei Mundo Deportivo zwraca uwagę, że Lewandowski przyjmuje obecnie rolę punktu odniesienia w szatni i bierze odpowiedzialność za zespół. Dziennik pisze, że to właśnie jego przesłania, werbalne lub nie, są najmocniejsze w drużynie. Katalońska gazeta przypomina o grillu zorganizowanym w ogródku domu Lewego po ogłoszeniu przez Xaviego decyzji o odejściu, aby zjednoczyć ekipę na ostatnią część sezonu. Napastnik wspiera obecnego szkoleniowca w trudnym momencie. Na pytanie o możliwość zatrudnienia przez Barcelonę Hansiego Flicka, z którym Lewy odnosił sukcesy, napastnik przypomniał, że trenerem jest Xavi. To dojrzała odpowiedź, która wskazuje, że Lewandowski próbuje zaangażować się w budowanie koncentracji zespołu na sprawach boiskowych. 35-latek na każdym kroku podkreśla, że jest przekonany, że Barça będzie w stanie coś wygrać.

Dobra średnia bramkowa

Mundo Deportivo podaje też statystyki świadczące o niezłych wynikach Lewandowskiego w Barcelonie. Dzięki strzeleniu 50 goli w 79 meczach Lewy zdobywa 0,63 bramki na mecz. Pod tym względem Polak wyprzedza takie gwiazdy jak Romario (0,6), Rivaldo (0,55), Stoiczkow (0,47) czy Ronaldinho (0,45). Nawet Samuel Eto’o ma nieznacznie lepszy wynik (0,65). Warto dodać, że w 2024 roku tylko dwóch zawodników częściej trafiało do siatki, biorąc pod uwagę pięć najlepszych lig Europy.

Barça potrzebuje czołowego napastnika Europy

Barcelona w starciu z Napoli będzie potrzebowała Roberta Lewandowskiego w dobrym wydaniu. W Lidze Mistrzów jeszcze większe znaczenie ma doświadczenie i sportowa klasa, którą potrafi się pokazywać w trudnych i napiętych momentach. Lewy został sprowadzony właśnie po to, żeby w takich pojedynkach ciągnąć drużynę za sobą i zarażać ją zwycięską mentalnością.

Nie da się ukryć, że Lewandowski mógł być podrażniony częstą krytyką. W środę Polak spróbuje pokazać, że przezwyciężył trudny okres i nie można jeszcze go skreślać. Do tej pory Lewandowski nie pokazał się w Lidze Mistrzów na miarę swojego nazwiska. W obecnej kampanii ma na koncie zaledwie jedną bramkę w pięciu występach. Ogółem od przybycia do Barcelony błysnął w rywalizacji na najwyższym poziomie tylko w starciu z Interem (3:3), gdy zanotował dublet. Ponadto strzelił hat-tricka Vitorii Pilzno oraz trafił do siatki w konfrontacji z Antwerpią. W pozostałych siedmiu spotkaniach nie udało mu się wpisać na listę strzelców. Czas, żeby Lewy znów pokazał się jako duża gwiazda na europejskiej arenie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (79)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze