Ter Stegen nadal w grze o Trofeo Zamora

Dariusz Maruszczak

1 kwietnia 2024, 14:15

Mundo Deportivo

Brak komentarzy

Fot. Getty Images

Marc-André ter Stegen nieoczekiwanie może wejść do gry po swoje drugie z rzędu Trofeo Zamora. Jak zwraca uwagę Angel Pérez z Mundo Deportivo, niemiecki bramkarz ma korzystny odsetek straconych goli na spotkanie, a do brania go pod uwagę w walce o nagrodę brakuje 31-latkowi tylko kryterium rozegranych meczów.

Barcelona notuje dużo gorsze wyniki w defensywie niż w poprzednim sezonie. Katalończycy stracili już 34 gole w LaLidze, podczas gdy w całych rozgrywkach 2022/2023 dali sobie strzelić jedynie 20 bramek. Wydawałoby się, że Ter Stegen nie będzie mógł liczyć się w walce o Trofeo Zamora, po pierwsze ze względu na długą absencję, a po drugie z powodu dużej liczby straconych goli.

Barça poprawiła jednak ostatnio swoją grę w obronie, a w ostatnich pięciu meczach zachowała czyste konto. Sam Ter Stegen obecnie nie figuruje w zestawieniu Trofeo Zamora, ponieważ do tego potrzeba mieć rozegranych 28 spotkań. Niemiec wziął udział w 20 starciach, a zatem musi wystąpi we wszystkich pojedynkach do końca sezonu, aby pozostać w grze o trofeum. Warto wziąć pod uwagę, że Ter Stegen stracił 17 goli w 20 konfrontacjach, a zatem jego obecna średnia puszczonej bramki na mecz (0,85) sytuowałaby go na pierwszej pozycji w klasyfikacji Zamory. Oficjalnie pierwsze miejsce zajmuje Unai Simon (0,9) przez Remiro (1), właśnie ze względu na kryterium rozegranych pojedynków.

Bramkarz Mecze Gole stracone Bramki stracone na mecz
Unai Simon 29 26 0,9
Remiro 28 28 1
Mamardaszwili 29 32 1,1
Valles 29 32 1,1
Oblak 29 34 1,17

Najmniej goli w LaLidze stracił Real Madryt (20), ale jego bramkarz nie będzie się liczył w walce o Trofeo Zamora. Powodem jest to, że Andrij Łunin nie spełni wymogu rozegranych meczów, ponieważ obecnie ma ich na koncie jedynie 18. W pozostałych 12 pojedynkach udział wziął Kepa Arrizabalaga. Gdyby nie to, rezerwowy Realu byłby głównym faworytem do nagrody, ponieważ puszcza zaledwie 0,61 bramki na mecz.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze