Hansi Flick po podpisaniu kontraktu z Barceloną wrócił do Niemiec, ale wkrótce ma znów przylecieć do Katalonii, aby zająć się pewnymi sprawami na początku swojej pracy. Media ujawniają plany trenera na kolejne dni.
Jak podaje Javi Miguel z ASa, Flick ma wrócić w poniedziałek i zostać na kilka dni. Towarzyszyć mu będą Toni Tapalović, Marcus Sorg i Heiko Westermann, który zdaniem Marki doszedł już do porozumienia z Barceloną i będzie też odgrywał rolę tłumacza pierwszego trenera. Flick planuje wprowadzić się do swojego nowego biura w Ciutat Esportiva, odwiedzić boiska treningowe i zobaczyć inne zasoby szkoleniowe Barcelony. Ma też spotkać się z personelem, który nadal jest zatrudniony w klubie, m.in. członkami służb medycznych i specjalistami ds. przygotowania fizycznego.
Miguel twierdzi jednak, że głównym powodem jest spotkanie z Deco, który obecnie przebywa na wakacjach w Brazylii, aby dopiąć temat wzmocnień i odejść. Jest wiele spraw wymagających rozstrzygnięcia, jak na przykład ta Sergiego Roberto czy wypożyczeń João Felixa i João Cancelo. Joan Laporta przyznał wczoraj wprost, że Barcelona chce zatrzymać Portugalczyków. Poruszone zostaną też kwestie wypożyczonych piłkarzy. Zdaniem Miguela na dziś tylko Eric García i Julian Araujo mają poważne szanse pozostania, a Barça z zadowoleniem przyjęłaby oddanie na tej zasadzie m.in. Ansu Fatiego. Do rozważenia może też ewentualnie być duża sprzedaż, choć Laporta stoi na stanowisku, że wcale nie musi do niej dojść.
Flick będzie też musiał rozważyć datę rozpoczęcia presezonu. Początkowo została ona ustalona na okres 8-10 lipca. W kadrze pierwszego zespołu będą jednak spore braki, a być może trener będzie miał do dyspozycji tylko Iñigo Martíneza, Iñakiego Penę i Oriola Romeu, więc nie wyklucza się przesunięcia tego terminu. Oczywiście od poniedziałku Flick będzie miał też czas, aby na spokojnie zapoznać się ze swoim nowym miejscem pracy i poznaniem różnych tajników klubu. Będzie to również kolejna okazja do porozmawiania z Gavim czy Alejandro Balde, którzy nadal rehabilitują się w Ciutat Esportiva, a także resztą sztabu.
Do tej pory Flick miał okazję spotkać się tylko z dwoma wyżej wymienionymi piłkarzami, a także Frenkiem de Jongiem, który wrócił już do Holandii, oraz Julianem Araujo. Jak podaje Toni Juanmarti ze Sportu, trener odłożył pierwsze rozmowy z większością swoich nowych podopiecznych na czas, gdy będzie mógł dowiedzieć się o nich więcej. Flick cały czas pozyskuje informacje na ich temat na poziomie sportowym i osobistym. W lipcu będzie też lepiej posługiwał się językiem hiszpańskim, a klub powinien mieć jaśniejszą sytuację na poziomie finansowym.
Juanmarti tłumaczy, że podczas tych pierwszych rozmów z piłkarzami Flick chce przekazać im ze szczegółami, czego od nich oczekuje, co jego zdaniem mogą poprawić, a jakie mocne strony powinni wykorzystać. Zebranie informacji wymaga czasu i dlatego większość graczy nie miała jeszcze żadnych wiadomości od szkoleniowca. Flick i jego sztab mają też uważnie śledzić zbliżające się turnieje reprezentacyjne.
Komentarze (13)