Zaskakujący przypadek Clementa Lengleta w Barcelonie

Grzegorz Skowronek

7 sierpnia 2024, 21:30

Sport

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Wśród niespodzianek trwających przygotowań do nowego sezonu z pewnością można wymienić Clementa Lengleta. Francuz, który był skazywany na rychłe odejście, rozpoczął presezon z drużyną pod wodzą Hansiego Flicka i co najciekawsze, spędził na boisku dość sporo czasu w meczach kontrolnych.

Lenglet w pierwszym spotkaniu amerykańskiego tournée z Manchesterem City wyszedł w pierwszym składzie i rozegrał 74 minuty, dzisiejszej nocy w pojedynku z Milanem również grał od początku i na murawie spędził 61 minut. Przed wylotem do Stanów Zjednoczonych grał w sparingu z Olot i tylko w Klasyku usiadł na ławce rezerwowych. Podsumowując cztery mecze przedsezonowe, Flick chętnie korzystał z Francuza i jest zadowolony z jego dyspozycji.

Nie zmienia to ogólnie panującej opinii, że Lenglet pożegna się z klubem w niedalekiej przyszłości. Należy pamiętać, że niemiecki szkoleniowiec nie miał w USA do dyspozycji Ronalda Araujo i będących na igrzyskach olimpijskich Pau Cubarsíego i Erica Garcíi. Późno do drużyny dołączył Jules Koundé. Nadmiar środkowych obrońców w kadrze Barcelony nie jest sprzymierzeńcem 29-latka, ale tymczasowy brak mocnych konkurentów do gry w pierwszym składzie sprawia, że Lenglet może swoją szansę wykorzystać i jednak zostać w klubie.

W poniedziałek Barcelonę czeka ostatni test przed rozpoczęciem ligi. Mecz o Puchar Gampera z AS Monaco może dać jasną odpowiedź, czy Clement Lenglet będzie rozpatrywany jako titular na pierwsze spotkanie LaLigi, na które Barça uda się do Walencji na Mestalla. 

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze