Jutro nastąpi kolejny etap zmian w kadrze Barçy Atlétic. 30 czerwca dobiegają końca kontrakty wielu piłkarzy, którzy nie zostaną w klubie na kolejny rok. Rezerwy Barcelony stracą nawet ośmiu graczy.
Dwóch zawodników znalazło już sobie nowe kluby. Kapitan Aleix Garrido przeniesie się za darmo do Eibaru. 21-latek nie znajdował się w planach Hansiego Flicka, a jego pozostanie na poziomie czwartej ligi mijało się z celem. Z kolei Diego Percan, który stracił niemal cały sezon, trafił do Arki Gdynia. Barcelonę prawdopodobnie opuści też Juan Piera, który w rezerwach wylądował rok temu, ale na murawie spędził raptem 78 minut. 20-latek nie podjął jeszcze decyzji ws. swojej przyszłości.
W perspektywie pierwszego zespołu być może najgorsza jest utrata Pau Prima. Pomocnik nie akceptował propozycji przedłużenia kontraktu, za co został ukarany odesłaniem na trybuny. Prim pożegnał się już z klubem i ma trafić katarskiego do Al-Sadd.
W Barcelonie nie zostaną też piłkarze wypożyczeni w poprzednim sezonie do rezerw. Rubena Lópeza Barça mogła wykupić z Deportivo za 5 milionów euro, ale nie zdecyduje się na takie rozwiązanie, co nie może nas dziwić, bo mimo wielu rozegranych meczów (35) 20-latek spisywał się słabo i popełniał sporo błędow.
Lepiej radzili sobie Ivan Cedric i Pedro Soma. Pierwszy z wymienionych strzelił osiem goli i zaliczył pięć asyst, ale wykupienie napastnika za 3 miliony euro z Las Palmas w obliczu spadku straciło rację bytu. Pedro Soma był solidnym defensywnym pomocnikiem, jednak też wróci do Cornelli. Barcelona nie pozyska go na stałe za 800 tysięcy euro. W Barçy nie zostanie też skrzydłowy Aziz Issah, który nie grał nawet przez pół godziny.
Komentarze (3)