Javier Tebas: Kibicuję Xabiemu i Realowi Madryt

Przemek Walczak

14 grudnia 2025, 09:30

AS

19 komentarzy

Fot. Getty Images

LaLiga w porozumieniu z Parlamentem Europejskim zorganizowała wydarzenie pod nazwą "La Fuerza de Todos contra el Odio" (Siła wszystkich przeciw nienawiści), co jest częścią walki przeciwko rasizmowi i przemocy na stadionach. Jedną z przemawiających osób był prezes ligi Javier Tebas, który kiedy tylko może to mówi o swojej głębokiej sympatii do Realu.

Jeden z dziennikarzy zapytał Tebasa jak widzi sytuację Realu Madryt i przyszłość Xabiego Alonso, która wisi na włosku. Prezes okazał wsparcie trenerowi Los Blancos: "Widziałem już wiele razy ten film. Real jest drużyną, która potrafi odwrócić sytuację, Xabi ma DNA Realu i myślę, że zarówno on, piłkarze, jak i klub sobie poradzą. Mają tę mentalność od małego i Xabi sam tego doświadczył w domu".

Zapytany o udzielenie rady Xabiemu Javier Tebas znów nie ukrywał swoich sypatii: "Niech dalej będzie sobą. To szkoleniowiec, który ma na koncie sukcesy, a w Bundeslidze przy ich poziomie rywalizacji to nie jest prosta sprawa. Jest doskonale przygotowany do przezwyciężenia tej sytuacji, kibicuję mu i Realowi Madryt, bo zawsze wychodzą z takich sytuacji.

Poruszono też kwestię skargi na Tebasa do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, czym sam zainteresowany wydawał się nie wzruszony: "Wolałbym jeszcze nie zagłębiać się w tę sprawę. Moim zdaniem nie było powodu, żeby skarga została skierowana do TAD, ale sprawa jest w toku. Chcę poczekać, aż wszystko zostanie przedstawione. Tutaj nie daje się wskazówek nikomu, a tym bardziej wrogom.

Prezes odrzucił zarzut pomocy Barcelonie przy rejestracji Daniego Olmo: "Nie pomogliśmy nikomu z rejestracją po terminie. Rejestracja Olmo została dokonana przez Najwyższą Radę ds. Sportu, na co nie chcieliśmy się zgodzić. Przedmiotem postępowania jest komunikat prasowy z dnia 2 kwietnia 2025 roku, który mógł naruszyć poufność danych Barcelony. Wiele kwestii zostanie wyjaśnionych w trakcie postępowania.

Na zakończenie Javier Tebas został jeszcze zapytany o raport, według którego Lamine Yamal jest najczęściej atakowanym piłkarzem w mediach społecznościowych. 63-latek przyrównał tę sytuację do hejtu na Viníciusa: "Będziemy nadal pracować nad tym, aby nie dochodziło do żadnych ataków. Zazwyczaj najbardziej atakowani są gracze, którzy się wyróżniają. Tak było w przypadku Viníciusa: gdyby nie był tak dobry i nie był liderem, prawdopodobnie nie byłby tak często atakowany. Tak czy siak należy unikać wszelkich form agresji, a jeżeli jakiś gracz jest natarczywie obrażany, musimy być jeszcze bliżej niego, żeby wyeliminować wszelkie obelgi i przejawy nienawiści".

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze