Jak donosi Florian Plattenberg, dziennikarz niemieckiego SkySport, klub z Bawarii chciałby w najbliższych dniach poznać ostateczne zdanie swojego zawodnika w kwestii proponowanej nowej umowy. Obrońca łączony z Barceloną i Realem Madryt może odejść po sezonie za darmo. W listopadzie zeszłego roku media donosiły, że Francuz ma być po słowie z Królewskimi.
''W tym tygodniu Bayern domaga się decyzji od Dayota Upamecano. Albo się zgodzi, albo Bayern całkowicie wycofa swoją ofertę. Może opuścić klub w lato jako wolny zawodnik. Eberl oraz Freund mają pełne poparcie rady nadzorczej - w tym Hoenessa i Rummenigge'' - pisze w swoim wpisie na portalu X Plattenberg.
Dziennikarz zaznacza, że wszyscy w klubie mają nadzieję, że kontrakt z 27-letnim obrońcą zostanie przedłużony, ale cierpliwość się kończy. Upamecano, któremu obecna umowa z niemieckim zespołem wygasa w czerwcu, już teraz mógłby związać się z nowym klubem, do którego dołączyłby od 1 lipca.
''Byłbym niezmiernie szczęśliwy, gdyby Dayot Upamecano zdecydował się pozostać w Bayernie. Wiem, że on i jego rodzina czują się w Monachium komfortowo. Obawiam się jednak, że jego doradcy zrobią wszystko, żeby odciągnąć go od Monachium'' - powiedział Uli Hoennes, honorowy prezes Bayernu.
Komentarze (10)