Laporta, Rijkaard i wieczorne spotkanie
Sportowa Katalonia aż huczy od insynuacji mediów na temat zamieszania wokół osoby Samuela Eto'o. Sytuacja jest trudna i dlatego Joan Laporta spotkał się wczoraj z Frankiem Rijkaardem we włoskiej restauracji "Specchio Magico", by bez koncentrowania zbędnej uwagi dziennikarzy, omówić problem.
Spotkanie dotyczyło oczywiście wypowiedzi kameruńskiego snajpera, który wczoraj skierował mocne słowa w stronę Ronaldinho, Rijkaarda i Sandro Rosella. Dyskutowano na temat strategii działań w stosunku do Eto'o, choć prezydent Barçy zaznaczył wcześniej, że ostateczną decyzję podejmą w środę Txiki i Rijkaard.
Laporta uważa, że to co się stało to wewnętrzny problem zespołu i dlatego należy go jak najszybciej rozwiązać, by nie zaszkodził on Barcelonie. Argumentem popierającym słuszność tych słów niech będzie fakt, że w najbliższych tygodniach czekają drużynę arcyważne spotkania, z Valencią, Liverpoolem i Realem Madryt włącznie.
[źródło: Sport]
Spotkanie dotyczyło oczywiście wypowiedzi kameruńskiego snajpera, który wczoraj skierował mocne słowa w stronę Ronaldinho, Rijkaarda i Sandro Rosella. Dyskutowano na temat strategii działań w stosunku do Eto'o, choć prezydent Barçy zaznaczył wcześniej, że ostateczną decyzję podejmą w środę Txiki i Rijkaard.
Laporta uważa, że to co się stało to wewnętrzny problem zespołu i dlatego należy go jak najszybciej rozwiązać, by nie zaszkodził on Barcelonie. Argumentem popierającym słuszność tych słów niech będzie fakt, że w najbliższych tygodniach czekają drużynę arcyważne spotkania, z Valencią, Liverpoolem i Realem Madryt włącznie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)