Larsson znów odchodzi w chwale
Wszyscy kibice z pewnością pamiętają spektakularne występy Larssona w barwach Barcelony, gdzie wielokrotnie udowadniał, iż należy do najlepszych napastników w historii futbolu. Odchodził jako król, za którym jeszcze długo będziemy tęsknić.
Podobnie było z Manchesterem. Został wypożyczony do United zaledwie na kilka miesięcy, ale nie potrzebował wielu minut by rozkochać w sobie fanów ‘Red Devils'. W swoim pożegnalnym występie zdobył piękną bramkę, a w 74 minucie został zmieniony przez Smitha. Larsson schodził z murawy przy owacjach na stojąco kilkudziesięciu tysięcy fanów. Pożegnał się w fantastycznym stylu i po raz kolejny odchodzi jako geniusz...
1 - Manchester United: Van der Sar; Neville, Ferdinand, Vidic, Silvestre; Ronaldo (Richardson, m.82), Carrick, Scholes, O'Shea; Rooney (Park, m.82), Larsson (Smith, m.74).
0 - Lille: Sylva; Chalmé, Tavlaridis, Plestan, Tafforeau; Keita, Dumont (Mirallas, m.74), Makoun, Obraniak, Bastos (Debuchy, m.46); Odemwingie (Fauvergue, m.74).
Gol: 1-0, m.72: Larsson.
Arbiter: Luis Medina Cantalejo (ESP)
Stadion/Liczba fanów:: Old Trafford / 60.000
[źródło: Sport/własne]
Komentarze (0)