Deco: Barça dla Cristiano Ronaldo klubem idealnym
6. lutego, przy okazji towarzyskiego meczu Brazylia-Portugalia, fotograf katalońskiego "Sportu" zrobił zdjęcie Txikiemu Begiristainowi siedzącemu na Emirates Stadium w towarzystwie Jorge Mendesa, agenta Cristiano Ronaldo. Ten fakt nasilił tylko spekulacje dotyczące rychłej przeprowadzki Portugalczyka na Camp Nou, tym bardziej, że Mendes jest również reprezentantem piłkarzy Barcelony - Deco i Márqueza.
Dzisiaj, przy okazji kolejnego towarzyskiego pojedynku, tym razem z okazji 50. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, które dały początek Unii Europejskiej oraz 50 lat gier Manchesteru United w europejskich pucharach, dojdzie do kolejnego spotkania obu panów. Przyjaciel C. Ronaldo z reprezentacji, Deco uważa, że "Barça jest dla Portugalczyka idealnym klubem".
Kolejka do kontraktu zawodnika jest długa, a na jej czele stoją Real Madryt, Inter i Barcelona. Ronaldo będzie głównym aktorem letniego okna transferowego w Europie, a Manchester chce zrobić wszystko, by zatrzymać u siebie wschodzącą gwiazdę portugalskiej piłki. Ferguson zdaje sobie jednak sprawę, że za kilka miesięcy na Old Trafford może już nie być Cristiano i szuka wzmocnień właśnie z Portugalii. Nani, grający w Sportingu Lizbona, jest wymieniany w roli jego następcy.
Mimo starań, jakie angielski klub wykonuje w kierunku nowego kontraktu dla Ronaldo, sam piłkarz powiedział w zeszłym tygodniu, że chciałby grać w La Liga. Jak donosi brytyjska prasa, władze United za wszelką cenę chcą zatrzymać u siebie Portugalczyka i są nawet skłonni zaoferować mu 9,1 mln euro za sezon gry - prawie dwa razy tyle ile zarabia obecnie.
[źródło: Sport]
Dzisiaj, przy okazji kolejnego towarzyskiego pojedynku, tym razem z okazji 50. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, które dały początek Unii Europejskiej oraz 50 lat gier Manchesteru United w europejskich pucharach, dojdzie do kolejnego spotkania obu panów. Przyjaciel C. Ronaldo z reprezentacji, Deco uważa, że "Barça jest dla Portugalczyka idealnym klubem".
Kolejka do kontraktu zawodnika jest długa, a na jej czele stoją Real Madryt, Inter i Barcelona. Ronaldo będzie głównym aktorem letniego okna transferowego w Europie, a Manchester chce zrobić wszystko, by zatrzymać u siebie wschodzącą gwiazdę portugalskiej piłki. Ferguson zdaje sobie jednak sprawę, że za kilka miesięcy na Old Trafford może już nie być Cristiano i szuka wzmocnień właśnie z Portugalii. Nani, grający w Sportingu Lizbona, jest wymieniany w roli jego następcy.
Mimo starań, jakie angielski klub wykonuje w kierunku nowego kontraktu dla Ronaldo, sam piłkarz powiedział w zeszłym tygodniu, że chciałby grać w La Liga. Jak donosi brytyjska prasa, władze United za wszelką cenę chcą zatrzymać u siebie Portugalczyka i są nawet skłonni zaoferować mu 9,1 mln euro za sezon gry - prawie dwa razy tyle ile zarabia obecnie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)