Bracia Milito nie dla Barçy?
Gabierl i Diego Milito, już od paru sezonów znajdują się w kręgu zainteresowań działaczy FC Barcelony. Spekulacji na temat domniemanych przenosin braci na Camp Nou nie widać końca, ale o zakontraktowanie choćby jednego z nich będzie bardzo trudno.
O Gabim Milito, jako o potencjalnym transferze mówi się już od dawna, teraz do zakupu miałby dołączyć również jego brat Diego. W przypadku sprowadzenia snajpera Zaragozy z klubem musiałby się pożegnać Eidur Gudjohnsen bądź Javier Saviola.
Pozycja Eto'o w zespole jest niepodważalna, a najbliższy odejscia jest Argentyńczyk, który mógłby opuścić klub już latem. Wszystko zależy od decyzji zarządu, który nadal nie zaporoponował filigranowemu napastnikowi nowej umowy.
FC Barcelona zmierzy się z Realem Zaragozą już w najbliższą sobotę, a dwaj bracia mogą być kluczowymi postaciami zespołu prowadzonego przez Fernandeza. Real cały czas walczy o udział w rozgrywkach pucharu Uefa, dlatego z Dumą Katalonii będzie cchiał zdobyć komplet punktów.
"W planach mam pozostanie w Zaragozie, ale schlebia mi to, że tak wielki klub jak Barcelony śledzi moje poczynania", mówi Diego.
"Nic nie wiem na temat przenosin, skupiam się tylko i wyłącznie na grze", kontynuuje.
Wszelkie spekulacje ucina również Gabriel: "Jestem graczem Zaragozy, a myślenie o spekulacjach na mój temat może tylko przeszkodzić mi w grze."
[źródło: Goal]
O Gabim Milito, jako o potencjalnym transferze mówi się już od dawna, teraz do zakupu miałby dołączyć również jego brat Diego. W przypadku sprowadzenia snajpera Zaragozy z klubem musiałby się pożegnać Eidur Gudjohnsen bądź Javier Saviola.
Pozycja Eto'o w zespole jest niepodważalna, a najbliższy odejscia jest Argentyńczyk, który mógłby opuścić klub już latem. Wszystko zależy od decyzji zarządu, który nadal nie zaporoponował filigranowemu napastnikowi nowej umowy.
FC Barcelona zmierzy się z Realem Zaragozą już w najbliższą sobotę, a dwaj bracia mogą być kluczowymi postaciami zespołu prowadzonego przez Fernandeza. Real cały czas walczy o udział w rozgrywkach pucharu Uefa, dlatego z Dumą Katalonii będzie cchiał zdobyć komplet punktów.
"W planach mam pozostanie w Zaragozie, ale schlebia mi to, że tak wielki klub jak Barcelony śledzi moje poczynania", mówi Diego.
"Nic nie wiem na temat przenosin, skupiam się tylko i wyłącznie na grze", kontynuuje.
Wszelkie spekulacje ucina również Gabriel: "Jestem graczem Zaragozy, a myślenie o spekulacjach na mój temat może tylko przeszkodzić mi w grze."
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)