Rijkaard: Ciało Ronaldinho również ma limity
Frank Rijkaard na przedmeczowej konferencji prasowej powiedział, że ma nadzieję, iż zespół pokaże odpowiedni charakter. "Ciekawie będzie zobaczyć jak zareaguje zespół" - mówił w kontekście absencji Ronaldinho, na którym skupił większość swojej wypowiedzi. "Jego ciało również ma jakieś limity. Był chory i dlatego nie został powołany. To była poważna sprawa, która spowodowała duży ubytek sił. Rozegrał mnóstwo spotkań, miał tylko krótkie wakacje, w związku z tym teraz najważniejszą rzeczą jest jego powrót do pełni sił i następnie specjalny program powrotu do formy" - zaznaczył.
"Ronaldinho to dla nas bardzo ważny piłkarz, prezentujący wielką klasę. Ciekawie będzie obserwować jak w meczu z Mallorcą drużyna poradzi sobie bez niego. Nie pojawi się na boisku, żeby dać nadzieję, że rozstrzygnie mecz na naszą korzyść, nie będzie go z nami na Camp Nou. Zobaczymy jak zareaguje zespół" - kontynuował trener Barçy.
"Miniony sezon był bardzo długi. Kiedy się skończył, zaczęły się intensywne przygotowania do mundialu. To nawet dla sportowca najwyższej klasy jest zbyt wiele. Po Mistrzostwach Świata przyszły przygotowania do kolejnego sezonu" - tłumaczył. "Jeśli nie jesteś w dobrym stanie fizycznym, jest większe prawdopodobieństwo choroby. Każdy organizm ludzki ma pewne granice wytrzymałości, poza którymi nie potrafi już normalnie funkcjonować" - dodał.
[źródło: Mundo Deportivo]
"Ronaldinho to dla nas bardzo ważny piłkarz, prezentujący wielką klasę. Ciekawie będzie obserwować jak w meczu z Mallorcą drużyna poradzi sobie bez niego. Nie pojawi się na boisku, żeby dać nadzieję, że rozstrzygnie mecz na naszą korzyść, nie będzie go z nami na Camp Nou. Zobaczymy jak zareaguje zespół" - kontynuował trener Barçy.
"Miniony sezon był bardzo długi. Kiedy się skończył, zaczęły się intensywne przygotowania do mundialu. To nawet dla sportowca najwyższej klasy jest zbyt wiele. Po Mistrzostwach Świata przyszły przygotowania do kolejnego sezonu" - tłumaczył. "Jeśli nie jesteś w dobrym stanie fizycznym, jest większe prawdopodobieństwo choroby. Każdy organizm ludzki ma pewne granice wytrzymałości, poza którymi nie potrafi już normalnie funkcjonować" - dodał.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)