Cannavaro ostrzega Barcelonę
Fabio Cannavaro ostrzegł Barcelonę przed zamiarami Silvio Berlusconiego, który nie rezygnuje z walki o sprowadzenie Ronaldinho na San Siro. Obrońca Realu podkreślił wartość Brazylijczyka w kontekście słów prezydenta Milanu, który gotów jest podobno wyłożyć 100 mln euro, by dokonać transferu Gaúcho.
"Berlusconi to człowiek, który lubi piłkarzy gwarantujących liczne sukcesy i Ronaldinho jest jego numerem jeden. Dla mnie, to zawodnik prezentujący wielką klasę we współczesnym futbolu. Wszyscy marzą, by go mieć" - mówił Cannavaro.
Mistrz Świata z 2006 roku bronił również stylu gry jaki preferuje się we Włoszech twierdząc, iż Gaúcho szybko by się do niego dostosował: "Uważam, że Ronaldinho mógłby grać we Włoszech. Piłka jest tu taka jak wszędzie na świecie".
[źródło: Mundo Deportivo]
"Berlusconi to człowiek, który lubi piłkarzy gwarantujących liczne sukcesy i Ronaldinho jest jego numerem jeden. Dla mnie, to zawodnik prezentujący wielką klasę we współczesnym futbolu. Wszyscy marzą, by go mieć" - mówił Cannavaro.
Mistrz Świata z 2006 roku bronił również stylu gry jaki preferuje się we Włoszech twierdząc, iż Gaúcho szybko by się do niego dostosował: "Uważam, że Ronaldinho mógłby grać we Włoszech. Piłka jest tu taka jak wszędzie na świecie".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)