Pomeczowe wypowiedzi zawodników
FC Barcelona pokonała Getafe we wczorajszym spotkaniu na Camp Nou i wciąż liczy się w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Bohaterem i anty-bohaterem tego meczu był bez wątpienia Ronaldo de Assis Moreira, czyli nie kto inny jak Ronaldinho. Najpierw zdobył jedynego gola w spotkaniu, dającego trzy punkty, by pod koniec pierwszej połowy obejrzeć czerwony kartonik, za bezmyślny faul na obrońcy Getafe.
Jednak pomimo tego faktu, zarówno zawodnicy jak i Frank Rijkaard są zadowoleni z meczu i z osiągniętego rezultatu. Barcelona kontrolowała spotkanie i Getafe zagroziło jedynie w ostatnich 10 minutach, kiedy to zawodnicy Blaugrana byli już po prostu zmęczeni prawie 50. minutami gry w osłabieniu.
A oto co powiedzieli niektórzy zawodnicy po meczu:
Deco:
"Myślę, że Getafe zagrało na tyle, na ile było ich stać we wczorajszym meczu. Czerwona kartka utrudniła nam zdobycie drugiego gola, który wniósłby wiele spokoju w naszych poczynaniach."
"Prezes Getafe jest fanem Realu i paru zawodników również, dlatego wydaje się oczywistym, że chcieli wygrać z nami za wszelką cenę."
"Tytuł mistrza Hiszpanii wciąż jest sprawą otwartą i nie można niczego przesądzać. Najbliższy mecz z Espanyolem będzie bardzo ciężki ale będziemy do niego przygotowani i zdeterminowani. Poza tym musimy czekać na potknięcie Realu."
Belletti:
"Wygrać mecz w dziesięciu nie jest prostą sprawą, ale nas interesowało tylko zwycięstwo, dlatego nie było wyjścia."
"Po porażce w Copa del Rey, musieliśmy wygrać żeby się zrewanżować i żeby wciąż liczyć się w grze o mistrzostwo Hiszpanii."
"Nikt nie ma wątpliwości, że Ronaldinho zasłużył na czerwoną kartkę, ale nas bardziej martwi to, że nie będzie mógł z nami zagrać w najbliższym meczu z Espanyolem."
[źródło: FCBarcelona.cat]
Jednak pomimo tego faktu, zarówno zawodnicy jak i Frank Rijkaard są zadowoleni z meczu i z osiągniętego rezultatu. Barcelona kontrolowała spotkanie i Getafe zagroziło jedynie w ostatnich 10 minutach, kiedy to zawodnicy Blaugrana byli już po prostu zmęczeni prawie 50. minutami gry w osłabieniu.
A oto co powiedzieli niektórzy zawodnicy po meczu:
Deco:
"Myślę, że Getafe zagrało na tyle, na ile było ich stać we wczorajszym meczu. Czerwona kartka utrudniła nam zdobycie drugiego gola, który wniósłby wiele spokoju w naszych poczynaniach."
"Prezes Getafe jest fanem Realu i paru zawodników również, dlatego wydaje się oczywistym, że chcieli wygrać z nami za wszelką cenę."
"Tytuł mistrza Hiszpanii wciąż jest sprawą otwartą i nie można niczego przesądzać. Najbliższy mecz z Espanyolem będzie bardzo ciężki ale będziemy do niego przygotowani i zdeterminowani. Poza tym musimy czekać na potknięcie Realu."
Belletti:
"Wygrać mecz w dziesięciu nie jest prostą sprawą, ale nas interesowało tylko zwycięstwo, dlatego nie było wyjścia."
"Po porażce w Copa del Rey, musieliśmy wygrać żeby się zrewanżować i żeby wciąż liczyć się w grze o mistrzostwo Hiszpanii."
"Nikt nie ma wątpliwości, że Ronaldinho zasłużył na czerwoną kartkę, ale nas bardziej martwi to, że nie będzie mógł z nami zagrać w najbliższym meczu z Espanyolem."
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)