Kanoute musi zagrać w barwach Sevilli

Looky

16 czerwca 2007, 13:19

Brak komentarzy
Napastnik reprezentacji Mali Frederic Kanoute stwierdził, iż decyzja FIFA, nakazująca mu zrezygnować z udziału w meczu reprezentacji na rzecz spotkania Sevilli z Villarreal w ostatniej kolejce Primera Division obraża afrykański futbol.

- To brak szacunku wobec mnie i reprezentacji Mali - stwierdził 29-letni Kanoute w rozmowie z dziennikarzami "Sportu". - Jest mi przykro ze względu na mój kraj, bo FIFA pokazuje brak szacunku dla afrykańskich reprezentacji. Dla nich się nie liczymy - dodał.

Jeden z najskuteczniejszych w tym sezonie strzelców Primera Division w piątek wieczorem wrócił do Sewilli z przedmeczowego zgrupowania kadry. Mali zagra w sobotę ważne spotkanie eliminacji Pucharu Narodów Afryki z Sierra Leone.

Niezadowolenie wyraził też inny reprezentant Mali - pomocnik Realu Mahamadou Diarra, któremu FIFA nakazała wziąć udział w meczu z Realem Mallorca. Hiszpańskie media twierdzą, że werdykt piłkarskiej centrali, nakazujący afrykańskim graczom Primera Division powrót ze zgrupowań reprezentacji, zapadł właśnie ze względu na naciski Realu, który koniecznie chciał, by Diarra zagrał w ostatnim meczu sezonu. Władze "Królewskich" ogłosiły, że FIFA i federacje narodowe pozwoliły wszystkim zagranicznym graczom zagrać w niedzielnym meczu na Santiago Bernabeu.

Brazylijska Konfederacja Piłkarska (CBF) wydała w piątek pozwolenie na grę w niedzielnym meczu Robinho po tym, jak Real przeprosił za brak zezwolenia brazylijskiemu napastnikowi na wzięcie udziału w treningu kadry. Decyzja "Królewskich" oburzyła selekcjonera kadry Brazylii - Dungę, który wezwał Robinho na zgrupowanie przed Copa America.

Sezon piłkarski w Hiszpanii kończy się najpóźniej ze wszystkich ważniejszych lig europejskich. W tym roku ostatnie spotkanie - finał Pucharu Króla pomiędzy Sevillą i Getafe - odbędzie się dopiero 23 czerwca. W zeszłym roku Królewska Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej (RFEF) otrzymała specjalne zezwolenie od FIFA na przedłużenie sezonu, by rozegrać zaległy mecz Sevilli i Barcelony już w czasie przygotowań ekip narodowych do mundialu w Niemczech.

[źródło: gazeta.pl]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze