Oceny zawodników za 'Tour de Asia'

Looky

13 sierpnia 2007, 11:33

Brak komentarzy
Henry (6)
Mimo że widać było, iż Francuz nie jest w pełni sił i kilkumiesięczna absencja odbiła się na jego formie, momentami prezentował wielkie piłkarskie umiejętności. Jego współpraca z Eto'o wyglądała bardzo obiecująco. W ostatnim spotkaniu z Mission Hills zdobył ładną bramkę "szczupakiem". Najgorzej wypadł w Jokohamie, ale już w Hong Kongu zaprezentował zwyżkującą dyspozycję.

Eto'o (7)
W Azji stał się królem asyst. Można powiedzieć, że praktycznie dał gola Inieście, Henry'emu i Giovaniemu. Sam dołożył jedną bramkę, w ostatnim meczu z Mission Hills.

Ronaldinhi (8)
Miesięczne wakacje pozwoliły mu zregenerować siły. Gaúcho odpoczął i ciężki program, który teraz realizuje zaczyna przynosić efekty. Jego forma rośnie i widać to gołym okiem. Był wyróżniającą się postacią przynajmniej dwóch z trzech spotkań azjatyckiego tournee.

Toure (7)
Zaprezentował się zdecydowanie najlepiej ze wszystkich nowych nabytków Barçy. Dzięki swojej sile, wyłączał z gry pomocników i napastników drużyny przeciwnika. Jego dobra postawa pozwoliła rozwinąć skrzydła Xaviemu i Inieście. Imponował dokładnością, zapewniał bezpieczeństwo w środku pola Barçy.

Abidal (7)
Opuścił jedno spotkanie z powodu problemów gastrycznych, jednak kiedy tylko pojawił się na boisku pokazywał, że jest królem lewej obrony. Wprowadzał sporą dozę bezpieczeństwa w szeregi obronne Barçy, był szybki i efektywny także w akcjach ofensywnych - to sprawia, że mało kto ma już teraz wątpliwości, iż jest wart zainwestowanych w niego 14 mln euro. Wciąż nie jest jednak jeszcze w pełni dyspozycji.

Giovani (8)
Można powiedzieć, iż był najlepszym graczem Barcelony podczas azjatyckiego tournee. Jego forma była zdecydowanie najrówniejsza ze wszystkich piłkarzy Rijkaarda, dlatego trzy strzelone bramki nie powinni nikogo dziwić. Mister określił go mianem "tajnej broni". Jego siła fizyczna potwierdziła, iż należy mu się miejsce wśród najlepszych w zespole Barçy.

Valdés (7)
Nie ulega wątpliwości, iż na chwilę obecną jest niekwestionowanym numerem jeden jeśli chodzi o grę między słupkami. Przeciwnicy nie sprawili mu wiele problemów.

Sylvinho (5)
W defensywnie poprawnie, lecz w ostatnim meczu nabawił się kontuzji.

Oier Olazabal (6)
Mimo niepewności w niektórych interwencjach, jego występ można ocenić pozytywnie.

Crosas (6)
Rezerwowy, nabierał ogrania w pierwszym zespole.

Zambrotta (6)
Był nieregularny. W ostatnim meczu zagrał jednak poprawnie i w defensywie i w ataku.

Xavi (7)
Jeden z tych zawodników, którzy w Azji przebywali na boisku najwięcej minut. Każdy z trzech występów może zaliczyć do udanych.

Motta (5)
Miał niełatwe zadanie, bowiem zastępował znakomicie radzącego sobie w środku pola Toure.

Olmo (6)
Był jedynie rezerwowym dla Oleguera lub Thurama. Wychodził na boisko bardzo zmotywowany.

Thuram (6)
Solidnie we wszystkich meczach.

Iniesta (7)
Z Toure u boku mógł rozwinąć skrzydła i aktywnie uczestniczył w ataku. Strzelił bramkę.

Maxi (5)
Chociaż odważnie poczynał sobie w ataku, jego instynkt strzelecki pozostał niezmiennie na słabym poziomie.

Valiente (5)
Wyprawa do Azji pozwoliła mu nabrać nieco doświadczenia i ogrania u boku najlepszych.

Oleguer (6)
Jeden z tych, którzy na azjatyckich boiskach grali najwięcej. Prezentował się poprawnie.

Jorquera (6)
Dobra gra i udane interwencje.

Ezquerro (6)
Starał się pokazać kunszt strzelecki, zwłaszcza w ostatnim spotkaniu miał kilka dogodnych szans. Zdobył bramkę, która jednak nie została uznana.

Dimas (5)
Grał bardzo niewiele, ale lepiej strzelał na bramkę niż Maxi.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze