Kto będzie strzelał bramki dla naszych rywali?

lichy

19 sierpnia 2007, 21:51

Brak komentarzy
Jakiś czas temu dziennikarze "Sportu" postanowili porównać formacje defensywne niektórych rywali Barcelony w walce o krajowe i międzynarodowe trofea. Teraz uczynili to samo z formacjami ofensywnymi. Oto ich dość pobieżna analiza:

Real Madryt: Van Nistelrooy, Raul, Robinho, Saviola
Blancos co prawda stracili Soldado, ale w swoich szeregach ciągle mają aktualnego Pichichi La Liga - Van Nistelrooy'a.

Valencia: Villa, Morientes, Zigic, Silva
Dzięki duetowi Villa-Morientes i niebywałemu talentowi Silvy "Nietoperze" mają jeden z najsilniejszych ataków w Hiszpanii. Zigic to luksusowe wzmocnienie.

Sevilla: Kanouté, Luis Fabiano, Kerzakov, Chevantón
Wszyscy wyrobili sobie doskonałą markę poprzez grę w andaluzyjskim zespole, a Kanouté znajduje się na liście życzeń wielu europejskich zespołów.

Atlético Madryt: Agüero, Forlán, Luis García, Maxi
Przyjście Forlána, Luisa Garcii i odejście Torresa mają tchnąć nowy duch w madrycką ekipę i pomóc jej w walce o Puchar UEFA.

Inter: Ibrahimovic, Crespo, Suazo, Adriano
Mancini obiecuje, że wszyscy będą grali jednocześnie, a zatem Inter zamierza wydawać prawdziwe spektakle w ofensywie.

Milan: Ronaldo, Inzaghi, Gilardino, Kaká
Choć aktualny zdobywca Ligi Mistrzów wzmocnił się Brazylijczykiem Pato, to "priorytetem" w ataku będzie Kaka.

Manchester United: Rooney, Cristiano Ronaldo, Tevez, Saha
Pozyskanie Teveza było jednym z największych marzeń fanów United. W ataku będzie grał z Cristiano Ronaldo, bowiem Rooney nie zagra jeszcze przez 2 miesiące z powodu kontuzji.

Chelsea: Shevchenko, Drogba, Kalou, Pizarro
Shevchenko otrzyma od Mourinho drugą szansę, mimo że najgroźniejszym napastnikiem "The Blues" wydaje się być Drogba.

Arsenal: Van Persie, Eduardo da Silva, Cesc, Walcott
Strata Henry'ego okazała się bardzo bolesna dla ataku londyńczyków. Wzmocnienia (da Silva) i Cesc mają pomóc by kibice szybko zapomnieli o Titim.

Liverpool: Fernando Torres, Kuyt, Crouch, Voronin
Pozyskanie Torresa było głównym celem Beniteza. Teraz "Dzieciak" będzie partnerem giganta Croucha i Kuyta. Ofensywę "The Reds" ma wzmocnić jeszcze bardziej Voronin.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze