Getafe CF - FC Barcelona 20:00 CET
Dzisiaj Barcelona na stadionie Coliseum Alfonso Perez zmierzy się z Getafe. Cules będą mieli okazję przekonać się ile jest wart na wyjazdach ich zespół. Przypomnijmy, że ostatnie spotkania nie należały do udanych. Remis z Realem Valladolid wywalczony po ciężkim meczu, porażka z Villarreal oraz 0:0 z Osasuną.
Na szczęście ekipa Franka Rijkaarda spisuje się znakomicie na własnym obiekcie. Do tej pory "Duma Katalonii" wygrała wszystkie pojedynki na Camp Nou w tym sezonie. Zawodnicy Blaugrany bez większych problemów rozprawiali się z takimi przeciwnikami jak Lyon (3:0), Sevilla (2:1), Saragossa (4:1), Atlético (3:0) czy ostatnio z Rangersami (2:0). To imponujący wynik biorąc pod uwagę to, kto gościł w stolicy Katalonii.
Teraz podopieczni Holendra będą musieli potwierdzić swoja wartość w meczach wyjazdowych. Idealną do tego okazją wydaje się być dzisiejsze starcie z zespołem prowadzonym przez Michaela Laudrupa. Pisząc o tym spotkaniu należy wspomnieć o potyczce z 2004 roku w Pucharze UEFA pomiędzy Barceloną i Broendby Kopenhaga. To właśnie wcześniej już wspomniany Laudrup prowadził wówczas ten klub. W pojedynku z Azulgraną jego podopieczni radzili sobie całkiem nieźle. W pierwszym spotkaniu na Brøndby Stadium, Duńczycy zawiesili dosyć wysoko poprzeczkę Katalończykom. Zwycięstwo Barçie zapewnił Ronaldinho strzelając w 63 minucie pięknego gola. W drugim starciu było 2:1. Bramki strzelali Luis García, Phillip Cocu i w końcówce do siatki gospodarzy trafił Per Nielsen. Na pewno od tamtego czasu Michael Laudrup dużo się nauczył i wyciągnął odpowiednie wnioski, dlatego dzisiejszy mecz może okazać się dosyć trudny.
"Przychodzi nam grać na trudnym terenie. Getafe korzystnie prezentuje się u siebie. To dobrze zorganizowana drużyna, której forma zwyżkuje. Przed nami interesujące spotkanie, bowiem rywal będzie chciał podtrzymać dobrą passę, a my także chcemy zwyciężyć" mówił przed zbliżającą się rozgrywką Rijkaard.
Messi: "Zawsze gramy tak samo. Jeżeli w pełni wykorzystamy nasze umiejętności, to będziemy odnosić także zwycięstwa na wyjazdach. To tylko kolejne ligowe spotkanie i należy do tego pochodzić normalnie".
W kadrze nie znalazł się Rafael Márquez. Meksykański obrońca boryka się z urazem prawej nogi, którego doznał podczas rozgrzewki przed środowym spotkaniem z Glasgow Rangers. Za Márqueza w 18-osobowym składzie pojawił się nieobecny ostatnio Gianluca Zambrotta. Włoch otrzymał pozwolenie na grę od sztabu medycznego. Dobrą wiadomością jest powołanie Iniesty, który po meczu z wicemistrzami Szkocji uskarżał się na ból kolana. Wczoraj pomocnik Barçy trenował już normalnie z resztą zespołu.
Świetna forma Valdésa
Na uwagę zasługuje świetna postawa Victora Valdésa. Hiszpan jeszcze nigdy w tak efektowny sposób nie rozpoczynał sezonu. W obecnym przepuścił jak na razie tylko 8 bramek. Warto też dodać, że, stał się posiadaczem klubowego rekordu pod względem zachowania czystego konta w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Goalkeeper Barcelony jest niepokonany od 466 minut. Ostatniego gola Vicotr wpuścił w rozgrywkach ubiegłego sezonu, w meczu z Liverpoolem na Camp Nou. Doskonałe statystyki to także zasługa dobrej formy obrońców Barçy. Świetnie do zespołu wkomponowali się zwłaszcza sprowadzeni latem Gabriel Milito, Eric Abidal i Yaya, Toure, który niczym czołg rozbija ataki rywali.
Wcześniejsze konfrontacje
Ostatnie spotkanie pomiędzy Getafe i Barçą odbyło się w 10 maja 2007 roku. Ta data przywołuje bardzo niemiłe wspomnienia u fanów Bluagrany. Katalończycy zostali upokorzeni w rozgrywkach Copa Del Rey przez zawodników Schustera aż 4:0. Od tego meczu minęło jednak sporo czasu. W klubie z prowincji Madrytu doszło do wielu przemian. Jedną z nich jest zmiana trenera. Z Azulones odeszło także kilku ważnych piłkarzy. Są to między innymi Guiza, Alexis i Paredes. Z pewnością te wydarzenia wpłynęły na słabą postawę "Geta" w obecnym sezonie.
Warto przypomnieć pierwszy mecz w Pucharze Króla między tymi drużynami na Camp Nou kiedy to Barça po niesamowitej grze pokonała Getafe 5:2. Niewątpliwym bohaterem tamtej nocy był Lionel Messi, który po wspaniałym rajdzie strzelił pięknego gola.
Z obozu rywala
Dyspozycja drużyny Laudrupa pozostawia wiele do życzenia. Swoje pierwsze ligowe zwycięstwo drużyna ta osiągnęła dopiero cztery kolejki temu z beniaminkiem z Murcii. W ostatniej kolejce zespół Azulanos wygrał z Osasuną (2:0), co pozwoliło mu przesunąć się na 15. pozycję w tabeli.
Michael Laudrup o nadchodzącym meczu. "Wszyscy mówią teraz o Ronaldinho i o tym, że znów wrócił do formy. Często wspomina się również o Xavim i Puyolu. Jednak dla mnie zawodnikami, którzy zmienili obraz drużyny w tym sezonie są właśnie Messi i Iniesta".
Na nadchodzący mecz Duńczyk postanowił zastosować taktykę odmienną do tej, która podczas ostatniego meczu z Barceloną zaprezentowała drużyna Glasgow Rangers. Trener Getafe stwierdził, iż jego zespół nie będzie murował dostępu do bramki, starając się jak najczęściej przedzierać się przez linię defensywy Blaugrany.
Casquero: "Jest wiele sposobów by powstrzymać Messiego. Nie mam na myśli fauli. Obrońcy mają zawsze dużo pracy i należy ich wspomagać. Nie możemy pozwolić na to by Lionel dostawał dużo piłek".
"Każdy mecz jest inny, szczególnie te w Copa Del Rey. To nie ma nic wspólnego z rozgrywkami ligowymi. Tylko chęć zwycięstwa i motywacja będzie podobna".
Ostatnie mecze między tymi drużynami:
2007-05-10 Getafe - FC Barcelona 4:0
2007-04-18: FCBarcelona - Getafe 5:2
2006-03-21: FC Barcelona - Getafe 3:1
2005-11-06: Getafe - FC Barcelona 1:3
2005-04-17: FC Barcelona - Getafe 2:0
2004-11-27: Getafe - FC Barcelona 1:2
Getafe
2-0 A 04/11 Osasuna
2-0 H 31/10 Athletic Bilbao
0-2 A 28/10 Racing Santander
2-1 A 25/10 Tottenham Hotspur
2-0 H 21/10 Real Murcia
2-4 A 07/10 Real Mallorca
FC Barcelona
2-0 H 07/11 Rangers
3-0 H 04/11 Real Betis
1-1 A 01/11 Real Valladolid
2-0 H 28/10 Almería
0-0 A 23/10 Rangers
1-3 A 20/10 Villarreal
Arbiter
Nad prawidłowym przebiegiem zawodów będzie czuwał pochodzący z Cantaviejo Daudén Ibáńez, który na boiskach Primera Division sędziuje już od 13 lat.
Wszystkich kibiców zapraszamy na relację live z tego spotkania, która rozpocznie się o godzinie 20:00.
Prawdopodobne składy:
Getafe: Ustari - Cortés, Mario, Cata Diaz, Licht, Caquero, Pablo, De La Red, Sousa, Kepa i Uche.
FC Barcelona: Valdés, Zambrotta, Puyol, Milito, Abidal, Yaya Toure, Xavi, Iniesta, Messi, Ronaldinho i Henry.
Na szczęście ekipa Franka Rijkaarda spisuje się znakomicie na własnym obiekcie. Do tej pory "Duma Katalonii" wygrała wszystkie pojedynki na Camp Nou w tym sezonie. Zawodnicy Blaugrany bez większych problemów rozprawiali się z takimi przeciwnikami jak Lyon (3:0), Sevilla (2:1), Saragossa (4:1), Atlético (3:0) czy ostatnio z Rangersami (2:0). To imponujący wynik biorąc pod uwagę to, kto gościł w stolicy Katalonii.
Teraz podopieczni Holendra będą musieli potwierdzić swoja wartość w meczach wyjazdowych. Idealną do tego okazją wydaje się być dzisiejsze starcie z zespołem prowadzonym przez Michaela Laudrupa. Pisząc o tym spotkaniu należy wspomnieć o potyczce z 2004 roku w Pucharze UEFA pomiędzy Barceloną i Broendby Kopenhaga. To właśnie wcześniej już wspomniany Laudrup prowadził wówczas ten klub. W pojedynku z Azulgraną jego podopieczni radzili sobie całkiem nieźle. W pierwszym spotkaniu na Brøndby Stadium, Duńczycy zawiesili dosyć wysoko poprzeczkę Katalończykom. Zwycięstwo Barçie zapewnił Ronaldinho strzelając w 63 minucie pięknego gola. W drugim starciu było 2:1. Bramki strzelali Luis García, Phillip Cocu i w końcówce do siatki gospodarzy trafił Per Nielsen. Na pewno od tamtego czasu Michael Laudrup dużo się nauczył i wyciągnął odpowiednie wnioski, dlatego dzisiejszy mecz może okazać się dosyć trudny.
"Przychodzi nam grać na trudnym terenie. Getafe korzystnie prezentuje się u siebie. To dobrze zorganizowana drużyna, której forma zwyżkuje. Przed nami interesujące spotkanie, bowiem rywal będzie chciał podtrzymać dobrą passę, a my także chcemy zwyciężyć" mówił przed zbliżającą się rozgrywką Rijkaard.
Messi: "Zawsze gramy tak samo. Jeżeli w pełni wykorzystamy nasze umiejętności, to będziemy odnosić także zwycięstwa na wyjazdach. To tylko kolejne ligowe spotkanie i należy do tego pochodzić normalnie".
W kadrze nie znalazł się Rafael Márquez. Meksykański obrońca boryka się z urazem prawej nogi, którego doznał podczas rozgrzewki przed środowym spotkaniem z Glasgow Rangers. Za Márqueza w 18-osobowym składzie pojawił się nieobecny ostatnio Gianluca Zambrotta. Włoch otrzymał pozwolenie na grę od sztabu medycznego. Dobrą wiadomością jest powołanie Iniesty, który po meczu z wicemistrzami Szkocji uskarżał się na ból kolana. Wczoraj pomocnik Barçy trenował już normalnie z resztą zespołu.
Świetna forma Valdésa
Na uwagę zasługuje świetna postawa Victora Valdésa. Hiszpan jeszcze nigdy w tak efektowny sposób nie rozpoczynał sezonu. W obecnym przepuścił jak na razie tylko 8 bramek. Warto też dodać, że, stał się posiadaczem klubowego rekordu pod względem zachowania czystego konta w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Goalkeeper Barcelony jest niepokonany od 466 minut. Ostatniego gola Vicotr wpuścił w rozgrywkach ubiegłego sezonu, w meczu z Liverpoolem na Camp Nou. Doskonałe statystyki to także zasługa dobrej formy obrońców Barçy. Świetnie do zespołu wkomponowali się zwłaszcza sprowadzeni latem Gabriel Milito, Eric Abidal i Yaya, Toure, który niczym czołg rozbija ataki rywali.
Wcześniejsze konfrontacje
Ostatnie spotkanie pomiędzy Getafe i Barçą odbyło się w 10 maja 2007 roku. Ta data przywołuje bardzo niemiłe wspomnienia u fanów Bluagrany. Katalończycy zostali upokorzeni w rozgrywkach Copa Del Rey przez zawodników Schustera aż 4:0. Od tego meczu minęło jednak sporo czasu. W klubie z prowincji Madrytu doszło do wielu przemian. Jedną z nich jest zmiana trenera. Z Azulones odeszło także kilku ważnych piłkarzy. Są to między innymi Guiza, Alexis i Paredes. Z pewnością te wydarzenia wpłynęły na słabą postawę "Geta" w obecnym sezonie.
Warto przypomnieć pierwszy mecz w Pucharze Króla między tymi drużynami na Camp Nou kiedy to Barça po niesamowitej grze pokonała Getafe 5:2. Niewątpliwym bohaterem tamtej nocy był Lionel Messi, który po wspaniałym rajdzie strzelił pięknego gola.
Z obozu rywala
Dyspozycja drużyny Laudrupa pozostawia wiele do życzenia. Swoje pierwsze ligowe zwycięstwo drużyna ta osiągnęła dopiero cztery kolejki temu z beniaminkiem z Murcii. W ostatniej kolejce zespół Azulanos wygrał z Osasuną (2:0), co pozwoliło mu przesunąć się na 15. pozycję w tabeli.
Michael Laudrup o nadchodzącym meczu. "Wszyscy mówią teraz o Ronaldinho i o tym, że znów wrócił do formy. Często wspomina się również o Xavim i Puyolu. Jednak dla mnie zawodnikami, którzy zmienili obraz drużyny w tym sezonie są właśnie Messi i Iniesta".
Na nadchodzący mecz Duńczyk postanowił zastosować taktykę odmienną do tej, która podczas ostatniego meczu z Barceloną zaprezentowała drużyna Glasgow Rangers. Trener Getafe stwierdził, iż jego zespół nie będzie murował dostępu do bramki, starając się jak najczęściej przedzierać się przez linię defensywy Blaugrany.
Casquero: "Jest wiele sposobów by powstrzymać Messiego. Nie mam na myśli fauli. Obrońcy mają zawsze dużo pracy i należy ich wspomagać. Nie możemy pozwolić na to by Lionel dostawał dużo piłek".
"Każdy mecz jest inny, szczególnie te w Copa Del Rey. To nie ma nic wspólnego z rozgrywkami ligowymi. Tylko chęć zwycięstwa i motywacja będzie podobna".
Ostatnie mecze między tymi drużynami:
2007-05-10 Getafe - FC Barcelona 4:0
2007-04-18: FCBarcelona - Getafe 5:2
2006-03-21: FC Barcelona - Getafe 3:1
2005-11-06: Getafe - FC Barcelona 1:3
2005-04-17: FC Barcelona - Getafe 2:0
2004-11-27: Getafe - FC Barcelona 1:2
Getafe
2-0 A 04/11 Osasuna
2-0 H 31/10 Athletic Bilbao
0-2 A 28/10 Racing Santander
2-1 A 25/10 Tottenham Hotspur
2-0 H 21/10 Real Murcia
2-4 A 07/10 Real Mallorca
FC Barcelona
2-0 H 07/11 Rangers
3-0 H 04/11 Real Betis
1-1 A 01/11 Real Valladolid
2-0 H 28/10 Almería
0-0 A 23/10 Rangers
1-3 A 20/10 Villarreal
Arbiter
Nad prawidłowym przebiegiem zawodów będzie czuwał pochodzący z Cantaviejo Daudén Ibáńez, który na boiskach Primera Division sędziuje już od 13 lat.
Wszystkich kibiców zapraszamy na relację live z tego spotkania, która rozpocznie się o godzinie 20:00.
Prawdopodobne składy:
Getafe: Ustari - Cortés, Mario, Cata Diaz, Licht, Caquero, Pablo, De La Red, Sousa, Kepa i Uche.
FC Barcelona: Valdés, Zambrotta, Puyol, Milito, Abidal, Yaya Toure, Xavi, Iniesta, Messi, Ronaldinho i Henry.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)