Chelsea nie stara się o transfer Ronaldinho
Jedyna oferta jaką Barcelona otrzymała w sprawie Ronaldinho ze strony Chelsea, została złożona w lecie tego roku, kiedy rynek transferowy był otwarty - informuje "Mundo Deportivo". Oznacza to, że wbrew temu co podają niektóre media, władze Barçy nie prowadzą obecnie w sprawie Brazylijczyka żadnych rozmów z "The Blues".
Z wizytacją w stolicy Katalonii był dyrektor techniczny Chelsea, Peter Kenyon. Chciał on wówczas zorientować się w aktualnej sytuacji gracza i poznać stanowisko Barcelony w tej sprawie. Odpowiedź była stanowcza: zawodnik nie chce opuszczać klubu, nie chcą tego także kibice i sztab szkoleniowy. Dla dziennikarzy żadne zapewnienia nie są jednak wystarczające. Słabsza gra w minionym sezonie i różne problemy, które pojawiały się w przypadku osoby Gaúcho od września, wywołały falę spekulacji, które jak się okazuje niewiele mają wspólnego z prawdą.
"Mundo Deportivo" informuje jednak, że Chelsea może czynić starania, by latem przyszłego roku skusić Ronaldinho. Wszystko pod warunkiem, że na transfer pozwolą obecnie stanowcze w swej odmownej odpowiedzi władze Barçy. Aktualnie pewne jest, że żaden klub nie stara się o pozyskanie Gaúcho w zimowym oknie transferowym. Sam Brazylijczyk na doniesienia o zainteresowaniu jego osobą odpowiedział dość ironicznie, iż "jest to dla niego satysfakcją, bowiem oznacza, że znajduje się w dobrej formie".
[źródło: Mundo Deportivo]
Z wizytacją w stolicy Katalonii był dyrektor techniczny Chelsea, Peter Kenyon. Chciał on wówczas zorientować się w aktualnej sytuacji gracza i poznać stanowisko Barcelony w tej sprawie. Odpowiedź była stanowcza: zawodnik nie chce opuszczać klubu, nie chcą tego także kibice i sztab szkoleniowy. Dla dziennikarzy żadne zapewnienia nie są jednak wystarczające. Słabsza gra w minionym sezonie i różne problemy, które pojawiały się w przypadku osoby Gaúcho od września, wywołały falę spekulacji, które jak się okazuje niewiele mają wspólnego z prawdą.
"Mundo Deportivo" informuje jednak, że Chelsea może czynić starania, by latem przyszłego roku skusić Ronaldinho. Wszystko pod warunkiem, że na transfer pozwolą obecnie stanowcze w swej odmownej odpowiedzi władze Barçy. Aktualnie pewne jest, że żaden klub nie stara się o pozyskanie Gaúcho w zimowym oknie transferowym. Sam Brazylijczyk na doniesienia o zainteresowaniu jego osobą odpowiedział dość ironicznie, iż "jest to dla niego satysfakcją, bowiem oznacza, że znajduje się w dobrej formie".
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)