Toure i Deco gotowi na mecz z Valencią?
Wiele wskazuje na to, że Yaya Toure i Deco wrócą do składu Barcelony na środowy mecz rewanżowy półfinału Copa del Rey z Valencią.
U reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej w zeszłym tygodniu zdiagnozowano dyskopatię (przepuklina jądra galaretowatego), lecz piłkarz nie zdecydował się na operację. Postanowił on poddać się serii zastrzyków mających zredukować ból. Jak potwierdził sam Rijkaard, Toure i sztab medyczny robią wszystko, aby piłkarz znalazł się na liście zawodników powołanych na spotkanie w stolicy Lewantu.
Drugim teoretycznie podstawowym piłkarzem, który powinien powrócić na mecz z Valencią jest Deco. W przypadku Portugalczyka, priorytetem klubowych lekarzy jest właśnie Puchar Króla, dlatego Rijkaard chce, aby gracz był przygotowany na 100%.
Dobrą wiadomością jest także fakt, iż absencja Ronaldinho prawdopodobnie potrwa tylko kilka dni. Brazylijczyk powinien znaleźć się w meczowym składzie przed wyjazdem do Walencji. Na liście pojawi się na pewno Zambrotta, który dzisiaj pauzuje z powodu nadmiaru żółtych kartek.
[źródło: Sport]
U reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej w zeszłym tygodniu zdiagnozowano dyskopatię (przepuklina jądra galaretowatego), lecz piłkarz nie zdecydował się na operację. Postanowił on poddać się serii zastrzyków mających zredukować ból. Jak potwierdził sam Rijkaard, Toure i sztab medyczny robią wszystko, aby piłkarz znalazł się na liście zawodników powołanych na spotkanie w stolicy Lewantu.
Drugim teoretycznie podstawowym piłkarzem, który powinien powrócić na mecz z Valencią jest Deco. W przypadku Portugalczyka, priorytetem klubowych lekarzy jest właśnie Puchar Króla, dlatego Rijkaard chce, aby gracz był przygotowany na 100%.
Dobrą wiadomością jest także fakt, iż absencja Ronaldinho prawdopodobnie potrwa tylko kilka dni. Brazylijczyk powinien znaleźć się w meczowym składzie przed wyjazdem do Walencji. Na liście pojawi się na pewno Zambrotta, który dzisiaj pauzuje z powodu nadmiaru żółtych kartek.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)