Slomka: Mówienie o cudzie jest przesadne
Mirko Slomka i Halil Altintop zgodzili się z tym, że mecz na Camp Nou będzie trudny, a kluczem do jego wygrania będzie "dobra druga połowa, w której bez przerwy musimy wywierać presję na przeciwnika".
Hotel AC Miramar, w którym zatrzymał się zespół Schalke 04, to miejsce gdzie o godzinie 15.00 odbyła się przedmeczowa konferencja niemieckiej ekipy.
Potrzeba cudu?
Trener Schalke 04, Mirko Slomka uważa, że "choć nie jest to najlepszy moment by grać z Barçą, po przegraniu pierwszego meczu u siebie, to mówienie o cudzie jest przesadne. Myślę, że jeżeli drużyna dołoży starań na płaszczyźnie indywidualnej i zespołowej, to możemy wygrać i to nie będzie żaden rodzaj cudu."
Sposób na wygraną
Problemem Schalke 04 jest to, że przyjeżdża do Barcelony po przegraniu pierwszego meczu u siebie w Gelsenkirchen (0-1). Jednak Halil Altintop jest przekonany, iż nadal mogą przejść do kolejnej rundy: "W pierwszym spotkaniu trudno było nam złapać odpowiedni rytm gry, ale po przerwie wyszliśmy i stwarzaliśmy pressing od samego początku. Nasz dobry futbol w drugich 45 minutach wystarcza nam by poczuć optymizm przed środową grą, w której musimy zagrać tak samo".
Barça w oczach Niemca
Slomka określił Barçę jako "bardzo dobry zespół, mają świetną mieszankę piłkarzy, którzy są w stanie strzelić wiele bramek", niemniej podkreślił duża liczbę kontuzji, co Schalke zamierza wykorzystać.
Zapytany o to, który z zawodników Barcelony wypełnią lukę po Ronaldinho, Messim i Deco, niemiecki menedżer powiedział jedynie, że "wszyscy piłkarze Barçy są groźni". Dodał również, iż Xavi i Iniesta są to zawodnicy, którzy "wyróżniają się ze względu na swoje umiejętności techniczne".
Nazwiska
"Na chwilę obecną nie możemy mówić o wyjściowym składzie, ponieważ zależy on od formy niektórych graczy", powiedział Slomka w odniesieniu do takich postaci jak Heiko Westermann czy Christian Pander. Jeśli chodzi o Kevina Kuranyi'ego zarówno trener, jak i Altintop zgodzili się, iż mimo jego problemów zdrowotnych "jest on w dobrej formie, co pokazał w spotkaniu z Hansą Rostock".
Video-motywacja
Jeden z dziennikarzy będących w sali zapytał Slomkę czy to prawda, że wykorzystuje on nagrania video z Mohamedem Alim i meczem Liverpoolu z Milanem do motywowania swojego zespołu przed ważnymi meczami. Co ciekawe, szkoleniowiec powiedział, że istotnie robi tak i śmiejąc się dodał "Na razie to działa dobrze. Użyję tej samej taktyki jutro i wtedy zadziała jeszcze lepiej!"
[źródło: FCBarcelona.com]
Hotel AC Miramar, w którym zatrzymał się zespół Schalke 04, to miejsce gdzie o godzinie 15.00 odbyła się przedmeczowa konferencja niemieckiej ekipy.
Potrzeba cudu?
Trener Schalke 04, Mirko Slomka uważa, że "choć nie jest to najlepszy moment by grać z Barçą, po przegraniu pierwszego meczu u siebie, to mówienie o cudzie jest przesadne. Myślę, że jeżeli drużyna dołoży starań na płaszczyźnie indywidualnej i zespołowej, to możemy wygrać i to nie będzie żaden rodzaj cudu."
Sposób na wygraną
Problemem Schalke 04 jest to, że przyjeżdża do Barcelony po przegraniu pierwszego meczu u siebie w Gelsenkirchen (0-1). Jednak Halil Altintop jest przekonany, iż nadal mogą przejść do kolejnej rundy: "W pierwszym spotkaniu trudno było nam złapać odpowiedni rytm gry, ale po przerwie wyszliśmy i stwarzaliśmy pressing od samego początku. Nasz dobry futbol w drugich 45 minutach wystarcza nam by poczuć optymizm przed środową grą, w której musimy zagrać tak samo".
Barça w oczach Niemca
Slomka określił Barçę jako "bardzo dobry zespół, mają świetną mieszankę piłkarzy, którzy są w stanie strzelić wiele bramek", niemniej podkreślił duża liczbę kontuzji, co Schalke zamierza wykorzystać.
Zapytany o to, który z zawodników Barcelony wypełnią lukę po Ronaldinho, Messim i Deco, niemiecki menedżer powiedział jedynie, że "wszyscy piłkarze Barçy są groźni". Dodał również, iż Xavi i Iniesta są to zawodnicy, którzy "wyróżniają się ze względu na swoje umiejętności techniczne".
Nazwiska
"Na chwilę obecną nie możemy mówić o wyjściowym składzie, ponieważ zależy on od formy niektórych graczy", powiedział Slomka w odniesieniu do takich postaci jak Heiko Westermann czy Christian Pander. Jeśli chodzi o Kevina Kuranyi'ego zarówno trener, jak i Altintop zgodzili się, iż mimo jego problemów zdrowotnych "jest on w dobrej formie, co pokazał w spotkaniu z Hansą Rostock".
Video-motywacja
Jeden z dziennikarzy będących w sali zapytał Slomkę czy to prawda, że wykorzystuje on nagrania video z Mohamedem Alim i meczem Liverpoolu z Milanem do motywowania swojego zespołu przed ważnymi meczami. Co ciekawe, szkoleniowiec powiedział, że istotnie robi tak i śmiejąc się dodał "Na razie to działa dobrze. Użyję tej samej taktyki jutro i wtedy zadziała jeszcze lepiej!"
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)