Laporta: To dla nas kara za dwa ostatnie lata
Po tym jak w nocy stało się jasne, że wotum nieufności nie wejdzie w życie, po długim i wyczerpującym dniu Joan Laporta rozmawiał z mediami. "Czujemy się odpowiedzialni za sytuację", stwierdził prezydent.
Laporta jest świadom wyniku głosowania i przyznaje, że "jest on karą dla władz za ostatnie dwa nieudane lata" w związku z czym zarząd podejmie działania, aby zapewnić instytucjonalny spokój w klubie. Sternik Barçy podkreślił konieczność przywrócenia klubowi stabilności.
"Musimy starać się zdobyć zaufanie socios, którzy nam nie ufają", stwierdził dodając, że władze będą kierować Barceloną mając nowe nadzieje. "Wierzymy, że nowy projekt sportowy pozwoli nam przywrócić zaufanie wszystkich socios, którzy są rozczarowani", skomentował.
Zdaniem sternika Barçy, który podkreślił, iż żaden członek zarządu nie podał się do dymisji, dzień 6 lipca był najlepszym przykładem demokratycznej siły FC Barcelona. W tym miejscu pragnął podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu: "Pragnę wyrazić ogromny szacunek w stosunku do tych blisko 24 tysięcy, którzy oddali głos za wotum nieufności; tym, którzy byli przeciwni i 80 tysiącom innych, którzy nie wzięli udziału w referendum".
"Muszę także podziękować Oriolowi Giraltowi, za jego postawę, którą popisał się po ogłoszeniu wyników", skomentował.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Laporta jest świadom wyniku głosowania i przyznaje, że "jest on karą dla władz za ostatnie dwa nieudane lata" w związku z czym zarząd podejmie działania, aby zapewnić instytucjonalny spokój w klubie. Sternik Barçy podkreślił konieczność przywrócenia klubowi stabilności.
"Musimy starać się zdobyć zaufanie socios, którzy nam nie ufają", stwierdził dodając, że władze będą kierować Barceloną mając nowe nadzieje. "Wierzymy, że nowy projekt sportowy pozwoli nam przywrócić zaufanie wszystkich socios, którzy są rozczarowani", skomentował.
Zdaniem sternika Barçy, który podkreślił, iż żaden członek zarządu nie podał się do dymisji, dzień 6 lipca był najlepszym przykładem demokratycznej siły FC Barcelona. W tym miejscu pragnął podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w głosowaniu: "Pragnę wyrazić ogromny szacunek w stosunku do tych blisko 24 tysięcy, którzy oddali głos za wotum nieufności; tym, którzy byli przeciwni i 80 tysiącom innych, którzy nie wzięli udziału w referendum".
"Muszę także podziękować Oriolowi Giraltowi, za jego postawę, którą popisał się po ogłoszeniu wyników", skomentował.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)