Ostrożne wypowiedzi Guardioli odnośnie Eto'o
"Eto'o jest zawodnikiem Barcelony i traktujemy go tak, jak każdego innego", powiedział trener, zanim dziennikarze zdążyli mu przypomnieć, że klub poprzez działacza Rafaela Yuste głównie na jego barki złożył odpowiedzialność za wyniki pierwszej drużyny. Pep zapewnił zgromadzonych żurnalistów, że zawodnika ocenia się bardzo pozytywnie i bardzo szybko pojawią się informacje odnośnie jego przyszłości. "Nie zmieniłem jednak swojego sposobu myślenia i nadal uważam to samo, co pierwszego dnia".
Jak widać Pep nie złożył jeszcze broni i czeka teraz na wytyczne od klubu. W każdym razie szkoleniowiec musi porozumieć się z Txikim Begitristainem.
Jeśli w najbliższą środę Eto'o zagra z Wisłą, Kameruńczyk zostanie w Barçy, mimo że szkoleniowiec nie chce tego otwarcie stwierdzić. "Nie podchodzę tak do tego. Sięgnę po Eto'o jeśli uznam, że tak należy i nie będę się zastanawiał czy powinien, czy nie powinien grać teraz w Lidze Mistrzów".
Pep przyznał jeszcze, iż nie wie jaką jedenastkę wystawi 13 sierpnia podczas spotkania z Wisłą Kraków. Nie wie jeszcze czy będzie to ten sam skład co w spotkaniu New York Red Bulls, ani czy Eto'o będzie grał na boisku od pierwszej minuty. "Dopóki nie obejrzę meczów Wisły nie zdecyduję jaki skład wystawić".
[źródło: Sport]
Jak widać Pep nie złożył jeszcze broni i czeka teraz na wytyczne od klubu. W każdym razie szkoleniowiec musi porozumieć się z Txikim Begitristainem.
Jeśli w najbliższą środę Eto'o zagra z Wisłą, Kameruńczyk zostanie w Barçy, mimo że szkoleniowiec nie chce tego otwarcie stwierdzić. "Nie podchodzę tak do tego. Sięgnę po Eto'o jeśli uznam, że tak należy i nie będę się zastanawiał czy powinien, czy nie powinien grać teraz w Lidze Mistrzów".
Pep przyznał jeszcze, iż nie wie jaką jedenastkę wystawi 13 sierpnia podczas spotkania z Wisłą Kraków. Nie wie jeszcze czy będzie to ten sam skład co w spotkaniu New York Red Bulls, ani czy Eto'o będzie grał na boisku od pierwszej minuty. "Dopóki nie obejrzę meczów Wisły nie zdecyduję jaki skład wystawić".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (37)