Barça śledzi losy Arszawina i Di Marii

Looky

4 września 2008, 13:58

20 komentarzy
Zimowe okno transferowe nie przynosi zazwyczaj sensacyjnych zakupów. Zawsze istnieje obawa o poziom i umiejętności zawodników mogących zmienić klubowe barwy właśnie w grudniu i styczniu. Barcelona ma tego pełną świadomość, ale trzyma rękę na pulsie i przygląda się piłkarzom mogącym wzmocnić jej szeregi w najbliższej przyszłości.

Pierwszym z graczy, których losy śledzi Barca, jest Angel di Maria, 20-latek z Benfiki, który błysnął formą podczas ostatnich Igrzysk Olimpijskich. Argentyńczyk musi się liczyć z dużą rywalizacją o miejsce w składzie, bowiem Quique Sanchez Flores, trener zespołu z Lizbony, dokonał niedawno transferu José Antonio Reyesa. Di Maria zaznaczył, że w tym sezonie jego pragnieniem jest gra w lidze portugalskiej, a w kolejnym przeprowadzka do Anglii lub Hiszpanii.

Drugim na liście zawodnikiem jest Andriej Arszawin. Wszyscy czekają na rozwój sytuacji w jego sprawie, po tym jak nie udało mu się opuścić Zenitu w trakcie letniego mercato. Nawet gdyby do transferu Rosjanina doszło zimą, nie mógłby on wystąpić w barwach Barçy w decydujących meczach Ligi Mistrzów (jeśli Katalończycy awansują z fazy grupowej). Podobnie rzecz się ma z Di Marią, który gra z Benfiką w Pucharze UEFA.

Na dalszy plan zszedł już Rodrigo Palacio z Boca Juniors. Mimo że Argentyńczyk nie jest lewoskrzydłowym, z powodzeniem mógłby poradzić sobie z przekwalifikowaniem na nową pozycję.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (20)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze