Laporta zaprzecza doniesieniom o Garayu
Joan Laporta postanowił publicznie zaprzeczyć wczorajszym doniesieniom prezydenta Kantabrii, jakoby Barcelona nie sprowadziła Ezequiela Garaya ze względu na nie wpłacenie pierwszej raty za zawodnika. Wstępne rozmowy z Racingiem przyniosły kompromis w postaci 14 milionów euro, jakie Barça miała zapłacić za Argentyńczyka, który ostatecznie stał się graczem Realu Madryt.
Wersja zdarzeń przedstawiona przez Laportę jest zgoła inna. "Brak formalności, podpisania jakiejkolwiek umowy z Racingiem, dlatego go nie sprowadziliśmy" - tłumaczył sternik Klubu, dodając: "sztab szkoleniowy ostatecznie zdecydował się na innych zawodników".
Oświadczenie to Laporta wydał podczas obchodów Diada Nacional de Cataluña (Narodowego Dnia Katalonii), na którym poruszył także temat klęski w tegorocznych rozgrywkach o Puchar Katalonii. "Jesteśmy drużyną, która ma na koncie najwięcej zwycięstw w tych rozgrywkach, mam nadzieję, że po zmianie ich formatu, to się nie zmieni. Musimy się mocno postarać, aby ten puchar cieszył się większym prestiżem, aby Barça i Espanyol wystawiały do niego swoich najlepszych graczy".
[źródło: Sport]
Wersja zdarzeń przedstawiona przez Laportę jest zgoła inna. "Brak formalności, podpisania jakiejkolwiek umowy z Racingiem, dlatego go nie sprowadziliśmy" - tłumaczył sternik Klubu, dodając: "sztab szkoleniowy ostatecznie zdecydował się na innych zawodników".
Oświadczenie to Laporta wydał podczas obchodów Diada Nacional de Cataluña (Narodowego Dnia Katalonii), na którym poruszył także temat klęski w tegorocznych rozgrywkach o Puchar Katalonii. "Jesteśmy drużyną, która ma na koncie najwięcej zwycięstw w tych rozgrywkach, mam nadzieję, że po zmianie ich formatu, to się nie zmieni. Musimy się mocno postarać, aby ten puchar cieszył się większym prestiżem, aby Barça i Espanyol wystawiały do niego swoich najlepszych graczy".
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (2)