Xavi: Messi jest najlepszym piłkarzem świata
Pomocnik Barcelony nie zgadza się z krytyką, jaka spadła ostatnio na Leo Messiego. Mówiono, że Argentyńczyk zbyt długo trzyma piłkę oraz gra samolubnie. Dyskusję rozpętał Diego Maradona, a temat szybko podchwyciły hiszpańskie media. W obronie swojego kolegi stanął Xavi.
"Leo jest najlepszym piłkarzem na świecie", tłumaczył reporterom. "Cieszymy się, że jest z nami i że to indywidualista, w pozytywnym tego słowa znaczeniu".
Ostatnio w centrum zainteresowania znalazł się również Bojan Krkić, który nie dostał zbyt wielu szans od Guardioli na zaprezentowanie swoich umiejętności. Jednak Xavi twierdzi, iż młodzieniec jest szczęśliwy i czeka na swoją okazję. "Myślę, że ma się dobrze, jest spokojny, pewny i przygotowany. Ma talent, ale to trener decyduje, ile gra".
Na Blaugranie, która ciągle jeszcze nie odniosła zwycięstwa w lidze, ciąży presja, niemniej urodzony w Terrassie zawodnik uważa, że nie jest ona większa niż wtedy, gdy wszystko układa się zgodnie z planem. "Chcielibyśmy być w bardziej uprzywilejowanej sytuacji, ale będziemy pod presją nawet wtedy, gdy będziemy liderami", tłumaczył. "Teraz musimy skorygować nasze błędy i zacząć wygrywać w lidze".
"W drużynie są wystarczająco dobrzy piłkarze, by zastąpić Ronaldinho i Deco. Mamy innych ważnych zawodników i nie możemy zrzucać winy na graczy, którzy odeszli", zakończył.
[źródło: Goal.com]
"Leo jest najlepszym piłkarzem na świecie", tłumaczył reporterom. "Cieszymy się, że jest z nami i że to indywidualista, w pozytywnym tego słowa znaczeniu".
Ostatnio w centrum zainteresowania znalazł się również Bojan Krkić, który nie dostał zbyt wielu szans od Guardioli na zaprezentowanie swoich umiejętności. Jednak Xavi twierdzi, iż młodzieniec jest szczęśliwy i czeka na swoją okazję. "Myślę, że ma się dobrze, jest spokojny, pewny i przygotowany. Ma talent, ale to trener decyduje, ile gra".
Na Blaugranie, która ciągle jeszcze nie odniosła zwycięstwa w lidze, ciąży presja, niemniej urodzony w Terrassie zawodnik uważa, że nie jest ona większa niż wtedy, gdy wszystko układa się zgodnie z planem. "Chcielibyśmy być w bardziej uprzywilejowanej sytuacji, ale będziemy pod presją nawet wtedy, gdy będziemy liderami", tłumaczył. "Teraz musimy skorygować nasze błędy i zacząć wygrywać w lidze".
"W drużynie są wystarczająco dobrzy piłkarze, by zastąpić Ronaldinho i Deco. Mamy innych ważnych zawodników i nie możemy zrzucać winy na graczy, którzy odeszli", zakończył.
[źródło: Goal.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (36)