Barça na tropie nowego bramkarza
Talent Sergio Asenjo, bramkarza Valladolid, rozwija się w zawrotnym tempie. Mimo młodego wieku, piłkarz zwrócił na siebie uwagę kilku europejskich klubów, co potwierdza jego agent, Fernando Redondo: "Zainteresowanie wykazują Zaragoza, Milan, Manchester United, a także Barça, lecz na razie nie było żadnej oficjalnej oferty". Jak dowiedziało się "Mundo Deportivo", katalońscy wysłannicy, na wyraźne polecenie Juana Carlosa Unzué, już trzykrotnie śledzili poczynania bramkarza z trybun.
Asenjo posiada wiele zalet, ma znakomity refleks, zachowuje stoicki spokój we własnym polu karnym. Ceniona jest również jego siła i dojrzałość w grze, mimo że ma on dopiero 19 lat. Brak doświadczenia na najwyższym poziomie rekompensuje z pewnością młody wiek, co dla klubu, który poszukuje bramkarza na przyszłość, jest bardzo znaczące. Nikt nie kwestionuje umiejętności Jorquery czy Pinto, ale ich wiek i fakt, że nie wywierają należytej presji na Valdésie, powodują że w perspektywie kolejnych lat Barça nie ma właściwego zabezpieczenia na pozycji bramkarza.
Asenjo to reprezentant kadry Hiszpanii U-21, który z reprezentacją do lat 19 wywalczył już mistrzostwo Europy. Valladolid znając wartość swojego golkipera zamierza przedstawić mu nowy kontrakt, z którym oprócz wyższych zarobków wzrosłaby także klauzula odejścia piłkarza, wynosząca w tej chwili 5,5 mln euro.
Valladolid chce chronić swój niebywały talent, o którym mówi się już nawet w kontekście powołania przez Vicente Del Bosque do dorosłej kadry Hiszpanii. Z tego powodu, klub zakazał mu rozmów z prasą na temat swojej przyszłości, aby uniknąć niepotrzebnego szumu medialnego. Dzisiaj 19-latek weźmie udział w konferencji prasowej, podczas której prawdopodobnie poprosi o zachowanie spokoju do końca sezonu.
Co ciekawe, gracz od małego sympatyzuje z Valencią. Mimo że chciałby pozostać w La Liga, nie wyklucza również wyjazdu za granicę. Wiele razy powtarzał, że jego największą nagrodą jest codzienny trening, a filozofią praca każdego dnia. Zaznacza, że chciałby móc grać w zespole, z którym będzie mógł zdobywać tytuły. Chce przy tym wystartować z takiego samego pułapu jak wszyscy inni.
[źródło: Mundo Deportivo]
Asenjo posiada wiele zalet, ma znakomity refleks, zachowuje stoicki spokój we własnym polu karnym. Ceniona jest również jego siła i dojrzałość w grze, mimo że ma on dopiero 19 lat. Brak doświadczenia na najwyższym poziomie rekompensuje z pewnością młody wiek, co dla klubu, który poszukuje bramkarza na przyszłość, jest bardzo znaczące. Nikt nie kwestionuje umiejętności Jorquery czy Pinto, ale ich wiek i fakt, że nie wywierają należytej presji na Valdésie, powodują że w perspektywie kolejnych lat Barça nie ma właściwego zabezpieczenia na pozycji bramkarza.
Asenjo to reprezentant kadry Hiszpanii U-21, który z reprezentacją do lat 19 wywalczył już mistrzostwo Europy. Valladolid znając wartość swojego golkipera zamierza przedstawić mu nowy kontrakt, z którym oprócz wyższych zarobków wzrosłaby także klauzula odejścia piłkarza, wynosząca w tej chwili 5,5 mln euro.
Valladolid chce chronić swój niebywały talent, o którym mówi się już nawet w kontekście powołania przez Vicente Del Bosque do dorosłej kadry Hiszpanii. Z tego powodu, klub zakazał mu rozmów z prasą na temat swojej przyszłości, aby uniknąć niepotrzebnego szumu medialnego. Dzisiaj 19-latek weźmie udział w konferencji prasowej, podczas której prawdopodobnie poprosi o zachowanie spokoju do końca sezonu.
Co ciekawe, gracz od małego sympatyzuje z Valencią. Mimo że chciałby pozostać w La Liga, nie wyklucza również wyjazdu za granicę. Wiele razy powtarzał, że jego największą nagrodą jest codzienny trening, a filozofią praca każdego dnia. Zaznacza, że chciałby móc grać w zespole, z którym będzie mógł zdobywać tytuły. Chce przy tym wystartować z takiego samego pułapu jak wszyscy inni.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)