Puchar Króla na start; Benidrom - Barcelona 21:00
FC Barcelona rozpocznie dziś zmagania w Pucharze Króla w sezonie 2008/09. Drużyna prowadzona przez Pepa Guardiolę ma szansę odnieść dziesiąte z rzędu zwycięstwo. Naszym przeciwnikiem będzie Benidorm, na co dzień występujący w Segunda B Division, tak więc teoretycznie goście nie powinni mieć problemów z wygraną w tej nadmorskiej miejscowości położonej na słonecznym wybrzeżu Costa Blanca.
Gole i wyniki
Serię dziewięciu kolejnych wygranych Barça zapoczątkowała meczem ze Sportingiem Gijon (6:1), w pokonanym polu pozostawiając później ligowych rywali: Betis (3:2), Espanyol (2:1), Atlético Madryt (6:1), Athletic (1:0) i Almerię (5:0). Jeśli doliczymy do tego zwycięstwa w Lidze Mistrzów ze Sportingiem (3:1), Szachtarem (2:1) i FC Basel (5:0), otrzymamy niesamowitą serię, w której zespół strzelił aż 33 bramki tracąc ich tylko 7.
Rotacje
Pep Guardiola nie powołał na spotkanie z Benidorm kilku podstawowych piłkarzy. W domu zostali Valdés, Márquez, Henry, Xavi, Iniesta i Messi, a w meczowej szesnastce znaleźli się gracze Barçy Atletic, Abraham i Nolito. Mimo stosowanych rotacji, szkoleniowiec chce uświadomić swoim piłkarzom jak ważne są rozgrywki o krajowy puchar.
Droga do meczu z Barceloną
O ile dla 'Dumy Katalonii' dzisiejszy mecz jest pierwszym w Copa del Rey, o tyle Benidorm musiał już w tym sezonie przejść trzy rundy rozgrywek. Na początek piłkarze ze wschodniego wybrzeża Hiszpanii pokonali Nova Creu Alta 1:0. Następnie podopieczni Francisco Lópeza odprawili z kwitkiem Lemonę (4:2) i Granadę 74 (2:0), co dało im przepustkę do 1/16 finału.
Dzisiejsze starcie będzie drugim w historii obu zespołów w Pucharze Króla. Poprzedni dwumecz odbył się w sezonie 1998/99, kiedy to Katalończycy wygrali pierwsze spotkanie 1:0, by w rewanżu, zwycięstwem 3:0, przypieczętować awans.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Gole i wyniki
Serię dziewięciu kolejnych wygranych Barça zapoczątkowała meczem ze Sportingiem Gijon (6:1), w pokonanym polu pozostawiając później ligowych rywali: Betis (3:2), Espanyol (2:1), Atlético Madryt (6:1), Athletic (1:0) i Almerię (5:0). Jeśli doliczymy do tego zwycięstwa w Lidze Mistrzów ze Sportingiem (3:1), Szachtarem (2:1) i FC Basel (5:0), otrzymamy niesamowitą serię, w której zespół strzelił aż 33 bramki tracąc ich tylko 7.
Rotacje
Pep Guardiola nie powołał na spotkanie z Benidorm kilku podstawowych piłkarzy. W domu zostali Valdés, Márquez, Henry, Xavi, Iniesta i Messi, a w meczowej szesnastce znaleźli się gracze Barçy Atletic, Abraham i Nolito. Mimo stosowanych rotacji, szkoleniowiec chce uświadomić swoim piłkarzom jak ważne są rozgrywki o krajowy puchar.
Droga do meczu z Barceloną
O ile dla 'Dumy Katalonii' dzisiejszy mecz jest pierwszym w Copa del Rey, o tyle Benidorm musiał już w tym sezonie przejść trzy rundy rozgrywek. Na początek piłkarze ze wschodniego wybrzeża Hiszpanii pokonali Nova Creu Alta 1:0. Następnie podopieczni Francisco Lópeza odprawili z kwitkiem Lemonę (4:2) i Granadę 74 (2:0), co dało im przepustkę do 1/16 finału.
Dzisiejsze starcie będzie drugim w historii obu zespołów w Pucharze Króla. Poprzedni dwumecz odbył się w sezonie 1998/99, kiedy to Katalończycy wygrali pierwsze spotkanie 1:0, by w rewanżu, zwycięstwem 3:0, przypieczętować awans.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (44)