Barça Atlètic wygrywa kończąc w dziewiątkę
Barça Atlètic zrobiła w niedzielę kolejny krok w stronę awansu do Segunda A, wygrywając na Mini Estadi po heroicznej walce z Sabadell. Podopiecznych Luisa Enrique do zwycięstwa poprowadził Pedro, strzelec dwóch bramek. Po tej wygranej Barça Atlètic traci do zajmującego czwartą lokatę Sant Andreu zaledwie dwa punkty.
Na początek rzut karny
Już w trzeciej minucie sędzia okazał się nie być łaskawy dla podopiecznych Luisa Enrique, dyktując jedenastkę dla Sabadell, po faulu Córcolesa na Joelu. Roberto wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie skutecznie egzekwując rzut karny.
Odpowiedź Barçy
Gospodarze nieustannie próbowali atakować. W zespole prym wiedli Gai Assulin oraz Longás. W ataku dobrze spisywali się Benjamin i Maric. Pressing i uważna gra w defensywie w wykonaniu Sabadell sprawiały jednak, że zawodnicy Barçy Atlètic nie stwarzali wielkiego zagrożenia pod bramką strzeżoną przez De Navasa. Dopiero na dziesięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy, podopiecznym Luisa Enrique udało się wyrównać. Kiedy wydawało się, że to Sabadell przejęło kontrolę na boisku, znakomicie spisujący się w tym meczu Gai celnie dośrodkował z lewego skrzydła, a Pedro strzałem głową umieścił piłkę w siatce.
Dwie świetne okazje i dwie czerwone kartki
Po przerwie Barça Atlètic kontrolowała sytuację na boisku, a Gai i Longás napędzali ataki zespołu. Pierwszą dogodną okazję stworzył Pedro, który przedarł się prawym skrzydłem i dośrodkował w pole karne, jednak Gai nie wykorzystał swojej szansy. Bliski zdobycia gola był Longás, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Wydawało się, że bramka dla Barcelony jest kwestią czasu. Wtedy jednak znów przypomniał o sobie sędzia pokazując drugą żółtą kartkę Córcolesowi oraz wyrzucając z boiska Abrahama za protesty. Przez ostatnie pół godziny Barça Atlètic musiała grać w dziewiątkę.
Zwycięska bramka Pedro
Strata dwóch zawodników nie wpłynęła znacząco na sposób gry podopiecznych Luisa Enrique. Barça Atlètic wciąż starała się kontrolować sytuację na boisku, ale widoczny był brak równowagi w środku pola. Po jednym z kontrataków Sabadell, "oko w oko" z Oierem stanął Roberto, jednak piłka po jego strzale przeleciała ponad poprzeczką. W doliczonym czasie gry Pedro zdobył swoją drugą bramkę, zapewniając trzy punkty swojej drużynie i podtrzymując szanse na awans do baraży.
Spotkanie na Mini Estadi oglądali wiceprezydent do spraw sportowych Rafael Yuste, sekretarz techniczny Txiki Begiristain, zarządzający Barçą Atlètic Jacint Boràs oraz odpowiedzialny za sekcje młodzieżowe Ramón Alexanco.
Decydujący wyjazd na Costa Blanca
Do rozstrzygnięcia pozostała już tylko jedna kolejka spotkań. Przeciwnikiem podopiecznych Luisa Enrique w meczu o wszystko będzie Benidorm. Nie będzie to łatwe spotkanie, ponieważ zespół z Costa Blanca przegrał na własnym boisku w tym sezonie jedynie trzy razy. Ponadto zawodnicy Barçy Atlètic będą musieli liczyć na zwycięstwo drugiej drużyny Villarrealu w wyjazdowym meczu z Sant Andreu. Zespół z prowincji Girona jest bowiem ich głównym przeciwnikiem w walce o awans do baraży.
Barça Atlètic:
Oier, Córcoles, Botía, Thiago, Fontàs, Benja (Rayo, min.77), Pedro, Longás, Maric (Espasandín, min.64), Abraham, Gai (Nolito, min. 70).
Sabadell:
De Navas, Campos, De la Plata, Pelegrí, Agustín, Mejías (Carralero, min.88), Áxel (Siso, min.85), Juvenal, Joel, Roberto, Pradas (Sergio, min.56).
Bramki:
0:1, Roberto (k) 3'
1:1, Pedro 35'
2:1, Pedro 91'
Zobacz tabelę i terminarz grupy trzeciej Segunda B: KLIK.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Na początek rzut karny
Już w trzeciej minucie sędzia okazał się nie być łaskawy dla podopiecznych Luisa Enrique, dyktując jedenastkę dla Sabadell, po faulu Córcolesa na Joelu. Roberto wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie skutecznie egzekwując rzut karny.
Odpowiedź Barçy
Gospodarze nieustannie próbowali atakować. W zespole prym wiedli Gai Assulin oraz Longás. W ataku dobrze spisywali się Benjamin i Maric. Pressing i uważna gra w defensywie w wykonaniu Sabadell sprawiały jednak, że zawodnicy Barçy Atlètic nie stwarzali wielkiego zagrożenia pod bramką strzeżoną przez De Navasa. Dopiero na dziesięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy, podopiecznym Luisa Enrique udało się wyrównać. Kiedy wydawało się, że to Sabadell przejęło kontrolę na boisku, znakomicie spisujący się w tym meczu Gai celnie dośrodkował z lewego skrzydła, a Pedro strzałem głową umieścił piłkę w siatce.
Dwie świetne okazje i dwie czerwone kartki
Po przerwie Barça Atlètic kontrolowała sytuację na boisku, a Gai i Longás napędzali ataki zespołu. Pierwszą dogodną okazję stworzył Pedro, który przedarł się prawym skrzydłem i dośrodkował w pole karne, jednak Gai nie wykorzystał swojej szansy. Bliski zdobycia gola był Longás, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Wydawało się, że bramka dla Barcelony jest kwestią czasu. Wtedy jednak znów przypomniał o sobie sędzia pokazując drugą żółtą kartkę Córcolesowi oraz wyrzucając z boiska Abrahama za protesty. Przez ostatnie pół godziny Barça Atlètic musiała grać w dziewiątkę.
Zwycięska bramka Pedro
Strata dwóch zawodników nie wpłynęła znacząco na sposób gry podopiecznych Luisa Enrique. Barça Atlètic wciąż starała się kontrolować sytuację na boisku, ale widoczny był brak równowagi w środku pola. Po jednym z kontrataków Sabadell, "oko w oko" z Oierem stanął Roberto, jednak piłka po jego strzale przeleciała ponad poprzeczką. W doliczonym czasie gry Pedro zdobył swoją drugą bramkę, zapewniając trzy punkty swojej drużynie i podtrzymując szanse na awans do baraży.
Spotkanie na Mini Estadi oglądali wiceprezydent do spraw sportowych Rafael Yuste, sekretarz techniczny Txiki Begiristain, zarządzający Barçą Atlètic Jacint Boràs oraz odpowiedzialny za sekcje młodzieżowe Ramón Alexanco.
Decydujący wyjazd na Costa Blanca
Do rozstrzygnięcia pozostała już tylko jedna kolejka spotkań. Przeciwnikiem podopiecznych Luisa Enrique w meczu o wszystko będzie Benidorm. Nie będzie to łatwe spotkanie, ponieważ zespół z Costa Blanca przegrał na własnym boisku w tym sezonie jedynie trzy razy. Ponadto zawodnicy Barçy Atlètic będą musieli liczyć na zwycięstwo drugiej drużyny Villarrealu w wyjazdowym meczu z Sant Andreu. Zespół z prowincji Girona jest bowiem ich głównym przeciwnikiem w walce o awans do baraży.
Barça Atlètic:
Oier, Córcoles, Botía, Thiago, Fontàs, Benja (Rayo, min.77), Pedro, Longás, Maric (Espasandín, min.64), Abraham, Gai (Nolito, min. 70).
Sabadell:
De Navas, Campos, De la Plata, Pelegrí, Agustín, Mejías (Carralero, min.88), Áxel (Siso, min.85), Juvenal, Joel, Roberto, Pradas (Sergio, min.56).
Bramki:
0:1, Roberto (k) 3'
1:1, Pedro 35'
2:1, Pedro 91'
Zobacz tabelę i terminarz grupy trzeciej Segunda B: KLIK.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (6)