Abidal - dwie czerwone kartki w cztery dni

Fedo

11 maja 2009, 12:26

23 komentarze
To nie był najlepszy tydzień dla Erica Abidala. W dwóch ostatnich meczach, rozegranych na przestrzeni czterech dni, Francuz wykluczył swój udział z najważniejszych spotkań sezonu.

W pojedynku na Stamford Bridge norweski sędzia Tom Henning pokazał obrońcy czerwoną kartkę, która wyklucza go z udziału w finale Ligi Mistrzów w Rzymie. Podobna sytuacja miała miejsce wczoraj, gdy po faulu w polu karnym, zawodnik również został ukarany czerwonym kartonikiem. W konsekwencji tego mecz finałowy Pucharu Króla obejrzy on z trybun stadionu Mestalla.

Abidal, który wrócił do gry po kilkutygodniowej kontuzji, brał udział we wszystkich ostatnich meczach drużyny, w tym w ważnym spotkaniu na Stamford Bridge z Chelsea. W tym właśnie spotkaniu sędzia dopatrzył się jego faulu na koledze z reprezentacji, Nicolasie Anelce. Tom Henning nie był dla Erica pobłażliwy, pokazał mu czerwoną kartkę, która wyklucza Francuza z udziału w rzymskim finale.

Historia, mimo drobnych różnic, powtórzyła się wczoraj. Francuz powalił w polu karnym będącego w świetnej sytuacji Nihata, za co również został wyrzucony z boiska. Kara ta wyklucza go ze środowego finału Pucharu Króla.
Nie wszystko jest jednak stracone, choć szanse odzyskania obrońcy na mecz z Manchesterem nie są wielkie. Barcelona będzie odwoływać się do UEFA w sprawie nałożonych kar, czerwonej kartki dla Francuza i żółtej dla Daniego Alvesa. Klub musi liczyć się z tym, iż kary dla obu zawodników zostaną podtrzymane i przygotować odpowiednią alternatywę. Choć cień szansy zawsze istnieje.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze