Barcelona kontra Athletic, starcie piłkarskich akademii

Elminster

13 maja 2009, 11:41

8 komentarzy
Środowy finał to nie tylko spotkanie, które wyłoni zwycięzcę tegorocznego Copa del Rey. Będzie to również pojedynek dwóch najsłynniejszych w Hiszpanii szkółek piłkarskich.

"Łańcuch produkcyjny" Athletic

Czternastu członków kadry Bilbao, którzy rozegrali w tym sezonie co najmniej 5 meczów, to absolwenci Lezama, akademii Athletic. Największym zaufaniem trenera Joaquína Caparrósa cieszą się bramkarz, Gorka Iraizoz (41 spotkań) oraz, gwiazda i lider zespołu, Fernando Llorente (39 spotkań). W ostatnich spotkaniach Caparrós dał szansę debiutu w pierwszej drużynie takim zawodnikom jak Eneko, Goñi czy Xabi Etxebarria, którzy również są byłymi adeptami Lezama. Skład uzupełniają absolwenci akademii
Realu Sociedad, Gabilondo i Balenziaga, oraz Osasuny, Orbaiz, David López, Javi Martínez i Muñoz.

Barça: 11+1

W Barcelonie Valdés, Puyol, Xavi, Iniesta i Messi już od kilku sezonów tworzą trzon, bez którego trudno sobie wyobrazić wyjściową jedenastkę. Z tej grupy tylko kapitan przekroczył trzydziestkę, dlatego możemy być pewni, iż będą oni cieszyć nas swoją grą jeszcze przez wiele lat. Do tego dochodzi najmłodszy z nich wszystkich, Bojan Krkic, którego gole w znacznym stopniu przyczyniły się do awansu do finału Copa del Rey. Młody Hiszpan jako jeden z niewielu rozpoczął wszystkie osiem meczów poprzednich rund w podstawowym składzie.

Listę "produktów" La Masia zamykają Jorquera, Pique oraz trójka Sergio Busquets, Victor Sanchez i Pedro, wypromowani z Barcelony B, którą w zeszłym sezonie prowadził Guardiola. Sam Pep jest jednym z największych piłkarzy jakich szkółka kiedykolwiek dała piłkarskiemu światu.

Walka o prymat

Warto zaznaczyć, że Barcelona i Athletic to jedyne drużyny obok Realu Madryt, które występują w Primera Division nieprzerwanie od jej powstania w 1928 roku. Wyczyn Athletic jest tym bardziej godny uznania, biorąc pod uwagę fakt iż zespół z Bilbao, w przeciwieństwie do bardziej utytułowanych rywali, nie wydaje milionów euro na zagraniczne gwiazdy. Od początku istnienia klubu grają tam wyłącznie Baskowie, którzy zostali wyszkoleni we własnej akademii, a zawodnicy kupieni z innych zespołów muszą
pochodzić z jednej z siedmiu baskijskich prowincji.

Pomimo surowych wymogów selekcji, Athletic jest bardzo mocną drużyną, która wygrała Copa del Rey 24 razy*, dochodząc do finału aż 35 razy. Barcelona również ma na swoim koncie 24 zwycięstwa (33 finały), dlatego środowy pojedynek będzie też walką o samodzielne przewodnictwo w tabeli wszech czasów.

Akademia zespołu z Bilbao otworzona została w sezonie 1971/72, była "skromnie" wyposażona w trzy boiska oraz rezydencję dla piłkarzy. Dzisiaj mieści sie tam pięć boisk z naturalną nawierzchnią, jedno boisko ze sztuczną trawą oraz hala ze sztuczną trawą. Do usług zawodników są też nowoczesna siłownia, centrum medyczne, a nawet kort do jai alai (popularny sport wśród Basków). Klub zarządza też siecią siedmiu mniejszych szkółek, zwanych "mini-Lezamas".

Od 1979 roku La Masia, położona w dzielnicy Les Corts niedaleko Camp Nou, jest domem dla młodych piłkarzy spoza Barcelony. Od tego czasu mieszkało tam ponad 500 chłopców, których wspólnym marzeniem było to, aby pewnego dnia zagrać w pierwszej drużynie FC Barcelony. Oczywiście nie wszyscy zawodnicy niższych sekcji piłkarskich mieszkają w La Masia, zakwaterowani są tam głównie ci, którzy w przeciwnym razie mieliby problemy z dojazdem na treningi. Dlatego też z jedenastu zawodników obecnie reprezentujących barwy blaugrana, którzy przebili się przez niższe szczeble, tylko Valdés, Jorquera, Puyol, Iniesta oraz Pedro mieszkali w akademiku (nie mylić z akademią, termin La Masia to oryginalnie
nazwa samego budynku, ale potocznie używa sie go do określenia całego systemu szkolenia w Barcelonie). Na 2010 rok planowana jest przeprowadzka z La Masia do Sant Joan Despi, nowoczesnego budynku znajdującego się blisko kompleksu Ciudad Deportiva, gdzie przyszłe gwiazdy będą trenować i rozgrywać mecze.

Kto wzniesie w górę Puchar Króla Juana Carlosa, a kto będzie musiał obejść się smakiem? Początek meczu w środę, 13 maja, o godz. 22:00.

*według oficjalnych danych LFP liczba powinna wynosić 23 - tytuł z 1902 roku nie został zaliczony, gdyż zdobył go zespół Bizcaya złożony z piłkarzy Athletic Club oraz Bilbao FC. W 1903 zespoły te połączyły się, tworząc Athletic Club. Puchar z 1902 jest na pokazie w gablocie klubowego muzeum, a sam zarząd zalicza go do swojej listy trofeów.

[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze