Laporta: Trener dostał wszystko, o co poprosił
Prezydent FC Barcelony Joan Laporta pochwalił na poniedziałkowej konferencji prasowej pracę ludzi odpowiedzialnych za transfery FC Barcelony. "Wszyscy pracowali bardzo ciężko. Udało nam się spełnić wszystkie życzenia Guardioli i Begiristaina. Priorytetem było znalezienie zastępstwa dla Samuela Eto'o - i to się nam udało. Sprowadziliśmy też Maxwella, a w ostatnich dniach nasze szeregi zasilił Czyhryński. Jestem przekonany, że trener jest zadowolony z obecnego składu drużyny", dodał Laporta.
Prezydent wyraził szczególne zadowolenie z pracy sekretarza technicznego w procesie kompletowania składu. Zaznaczył, że najważniejszym zadaniem klubu w sezonie 2009/10 będzie "odpowiednie zmotywowanie zawodników do gry i utrzymanie zdrowego poziomu rywalizacji".
"W dobie kryzysu Barcelona wydała na nowych piłkarzy około 80 milionów euro. Udało nam się również rozwiązać bardzo ważną kwestię, jaką było znalezienie następcy dla Eto'o". Określił transfery klubu jako "efektywne" - klub nie musiał wydać nadmiernej ilości pieniędzy, aby pozyskać zawodników reprezentujących najwyższy poziom.
Odniósł się również do ostatnich wypowiedzi Jorge Valdano, który uznał, że Real Madryt popełniłby błąd, zatrudniając kilka lat temu Gabriela Milito. Przyznał, że rozmawiał z dyrektorem generalnym Los Blancos: "Valdano jest zmartwiony, ponieważ jego słowa zostały źle podane do wiadomości publicznej. W żadnym wypadku nie chciał być zrozumiany w ten sposób".
[źródło: Marca]
Prezydent wyraził szczególne zadowolenie z pracy sekretarza technicznego w procesie kompletowania składu. Zaznaczył, że najważniejszym zadaniem klubu w sezonie 2009/10 będzie "odpowiednie zmotywowanie zawodników do gry i utrzymanie zdrowego poziomu rywalizacji".
"W dobie kryzysu Barcelona wydała na nowych piłkarzy około 80 milionów euro. Udało nam się również rozwiązać bardzo ważną kwestię, jaką było znalezienie następcy dla Eto'o". Określił transfery klubu jako "efektywne" - klub nie musiał wydać nadmiernej ilości pieniędzy, aby pozyskać zawodników reprezentujących najwyższy poziom.
Odniósł się również do ostatnich wypowiedzi Jorge Valdano, który uznał, że Real Madryt popełniłby błąd, zatrudniając kilka lat temu Gabriela Milito. Przyznał, że rozmawiał z dyrektorem generalnym Los Blancos: "Valdano jest zmartwiony, ponieważ jego słowa zostały źle podane do wiadomości publicznej. W żadnym wypadku nie chciał być zrozumiany w ten sposób".
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (26)