Powołania dla zawodników Barcelony- Afryka
Mieszkańcy Czarnego Lądu mają do obsadzenia 6 miejsc w przyszłorocznych Mistrzostwach Świat. Jedno automatycznie zajmują gospodarze, a pozostałe pięć obsadzą reprezentacje, które zwyciężą w rywalizacji w pięciu grupach. Te grupy powstał po wyselekcjonowaniu najlepszej dwudziestki spośród 53 państw afrykańskich na wcześniejszym szczeblu eliminacji.
Dwóch zawodników Barcelony, Yaya Touré i Seydou Keita, jest etatowymi reprezentantami swoich zespołów narodowych. Obydwaj otrzymali również powołania do swoich reprezentacji przed wrześniowymi spotkaniami.
W swojej grupie Wybrzeże Kości Słoniowej prowadzi z trzema punktami przewagi nad Burkina Faso. Drużyna nosząca przydomek Słonie wygrała wszystkie dotychczasowe spotkania eliminacji. Ostatni mecz reprezentanci WKS wygrali 3:2 właśnie ze znajdującą się za ich plecami drużyną Burkina Faso (w dodatku na terenie przeciwnika), a Yaya Touré strzelił jedną z bramek.
Z kolei sytuacja Mali przed kolejnym spotkaniem jest niezwykle trudna. Malijczycy, aby myśleć o awansie, muszą spotkanie wygrać, licząc jednocześnie na to, że rywale z grupy zgubią kilka punktów. Obecnie zajmują drugie miejsce w grupie z czterema punktami na koncie w trzech spotkaniach. Pięć punktów więcej ma drużyna Ghany, która zanotowała komplet zwycięstw. Najbliższym przeciwnikiem drużyny pod wodzą Keity jest reprezentacja Beninu, która ma na koncie trzy punkty i zajmuje trzecie miejsce w grupie.
[źródło: fifa.com/Własne]
Dwóch zawodników Barcelony, Yaya Touré i Seydou Keita, jest etatowymi reprezentantami swoich zespołów narodowych. Obydwaj otrzymali również powołania do swoich reprezentacji przed wrześniowymi spotkaniami.
W swojej grupie Wybrzeże Kości Słoniowej prowadzi z trzema punktami przewagi nad Burkina Faso. Drużyna nosząca przydomek Słonie wygrała wszystkie dotychczasowe spotkania eliminacji. Ostatni mecz reprezentanci WKS wygrali 3:2 właśnie ze znajdującą się za ich plecami drużyną Burkina Faso (w dodatku na terenie przeciwnika), a Yaya Touré strzelił jedną z bramek.
Z kolei sytuacja Mali przed kolejnym spotkaniem jest niezwykle trudna. Malijczycy, aby myśleć o awansie, muszą spotkanie wygrać, licząc jednocześnie na to, że rywale z grupy zgubią kilka punktów. Obecnie zajmują drugie miejsce w grupie z czterema punktami na koncie w trzech spotkaniach. Pięć punktów więcej ma drużyna Ghany, która zanotowała komplet zwycięstw. Najbliższym przeciwnikiem drużyny pod wodzą Keity jest reprezentacja Beninu, która ma na koncie trzy punkty i zajmuje trzecie miejsce w grupie.
[źródło: fifa.com/Własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (2)