Abidal chce dobrze rozpocząć 2010 rok
Abidal stwierdził przy podsumowaniu minionego roku, że najbardziej ze wszystkich zdobytych pucharów zapamięta tytuł klubowego mistrza świata.
"Mam w pamięci puchar zdobyty w Abu Zabi, ponieważ był to tytuł, którego klub nie miał w swojej kolekcji. Po raz pierwszy widziałem 'Mistera' płaczącego ze szczęścia", mówił Francuz, który dodał, iż będzie "niezwykle trudno" powtórzyć sukces z 2009 roku".
"Jeśli będziemy pracować z takim samym podejściem na treningach, to będziemy podążać tą samą drogą, która niestety jest długa i wiemy jak trudno jest wygrać jakikolwiek tytuł", stwierdził.
Dla Abidala cele w nowym roku są takie same jak 2009 roku, czyli "próbować wygrać tytuły". "Celem numer jeden jest mistrzostwo Hiszpanii. Późnej zobaczymy co się wydarzy w Lidze Mistrzów, której wygranie jest naszym celem w każdym roku".
Niemniej jednak francuski obrońca Barcelony podkreślił, iż najważniejsze jest to, by "dobrze rozpocząć 2010 rok" i wygrać z Villarrealem w sobotę. "To spotkanie jest niezwykle ważne, ponieważ to nasz pierwszy mecz w nowym roku, jest na własnym terenie, i w dodatku z Villarrealem, która ma w swoim składzie dobrych piłkarzy. Nie możemy zawieść", zakończył.
[źródło: Sport]
"Mam w pamięci puchar zdobyty w Abu Zabi, ponieważ był to tytuł, którego klub nie miał w swojej kolekcji. Po raz pierwszy widziałem 'Mistera' płaczącego ze szczęścia", mówił Francuz, który dodał, iż będzie "niezwykle trudno" powtórzyć sukces z 2009 roku".
"Jeśli będziemy pracować z takim samym podejściem na treningach, to będziemy podążać tą samą drogą, która niestety jest długa i wiemy jak trudno jest wygrać jakikolwiek tytuł", stwierdził.
Dla Abidala cele w nowym roku są takie same jak 2009 roku, czyli "próbować wygrać tytuły". "Celem numer jeden jest mistrzostwo Hiszpanii. Późnej zobaczymy co się wydarzy w Lidze Mistrzów, której wygranie jest naszym celem w każdym roku".
Niemniej jednak francuski obrońca Barcelony podkreślił, iż najważniejsze jest to, by "dobrze rozpocząć 2010 rok" i wygrać z Villarrealem w sobotę. "To spotkanie jest niezwykle ważne, ponieważ to nasz pierwszy mecz w nowym roku, jest na własnym terenie, i w dodatku z Villarrealem, która ma w swoim składzie dobrych piłkarzy. Nie możemy zawieść", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)