Muniain: Kocham grę oraz sposób bycia Iniesty
Zawodnik Athletic Bilbao, Iker Muniain podczas prezentacji nowych butów powiedział, że "kocha" gracza Barcelony, Andrésa Iniestę, "nie tylko za grę, ale również za jego sposób bycia".
Spytany przez dziennikarzy o swojego idola piłkarskiego bez wahania odpowiedział: "Andrés Iniesta. Za sposób dotykania piłki i umiejętność przerzucania ciężaru gry z boku na boku", powiedział, a następnie dodał: "Kocham nie tylko jego grę, ale również jego sposób bycia".
Iker Muniain, który niedawno skończył 17 lat (19.12.1992) znajduje się już w pierwszym składzie Athletic Bilbao. W niedzielę zdobył on swoją piątą bramkę w oficjalnych rozgrywkach w barwach zespołu z Kraju Basków. Jest trzeci na liście najmłodszych strzelców bramki w historii La Liga.
Sam zawodnik trzeźwo myśli o swojej przyszłości. "W tej chwili skupiam się na zbieraniu niezbędnego doświadczenia, by stopniowo coraz pewniej się czuć na boisku i z czasem pokazać swoje wszystkie walory", wyznał.
Dziennikarze spytali go także o szanse pojechania na Mundial. "Mistrzostwa Świata? Bardzo bym chciał, ale wiem, że na dzień dzisiejszy bardzo mi do tego daleko. Jednak trzeba sobie stawiać cele i je realizować", powiedział.
Został spytany także o tzw. "wodę sodową". Jest on przecież bardzo młodym zawodnikiem, którym interesuje się europejska elita. "Moi rodzice, który wspierają mnie każdego dnia pomogą mi twardo stąpać po ziemi", powiedział.
[źródło: Sport]
Spytany przez dziennikarzy o swojego idola piłkarskiego bez wahania odpowiedział: "Andrés Iniesta. Za sposób dotykania piłki i umiejętność przerzucania ciężaru gry z boku na boku", powiedział, a następnie dodał: "Kocham nie tylko jego grę, ale również jego sposób bycia".
Iker Muniain, który niedawno skończył 17 lat (19.12.1992) znajduje się już w pierwszym składzie Athletic Bilbao. W niedzielę zdobył on swoją piątą bramkę w oficjalnych rozgrywkach w barwach zespołu z Kraju Basków. Jest trzeci na liście najmłodszych strzelców bramki w historii La Liga.
Sam zawodnik trzeźwo myśli o swojej przyszłości. "W tej chwili skupiam się na zbieraniu niezbędnego doświadczenia, by stopniowo coraz pewniej się czuć na boisku i z czasem pokazać swoje wszystkie walory", wyznał.
Dziennikarze spytali go także o szanse pojechania na Mundial. "Mistrzostwa Świata? Bardzo bym chciał, ale wiem, że na dzień dzisiejszy bardzo mi do tego daleko. Jednak trzeba sobie stawiać cele i je realizować", powiedział.
Został spytany także o tzw. "wodę sodową". Jest on przecież bardzo młodym zawodnikiem, którym interesuje się europejska elita. "Moi rodzice, który wspierają mnie każdego dnia pomogą mi twardo stąpać po ziemi", powiedział.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)