Regal Barça najlepsza w grupie E (82:64)
Wczoraj Regal FC Barcelona zmierzyła się w Palau Blaugrana w meczu o pierwsze miejsce w grupie E fazy Top 16 elitarnej Euroligi z Partizanem Belgrad, czyli ze sprawcę jedynej porażki podopiecznych Pascuala w obecnym euroligowym sezonie. Zemsta jest rozkoszą bogów. Katalończycy rozgromili Partizan w stosunku 82:64. Zrewanżowali się za 1-punktową porażkę w Belgradzie i wywalczyli pierwsze miejsce w grupie E.
Świetnie spotkanie rozegrał Juan Carlos Navarro, który w samej pierwszej kwarcie rzucił 10 punktów. W dalszej części meczu było odrobinę gorzej, ale całe zawody zakończył z imponującym dorobkiem 18 punktów, trzech asyst oraz trzech przechwytów. Liderowi Barçy w zdobywaniu punktów wtórował Gianluca Basile, który rzucił ich 13 przy bardzo wysokiej skuteczności.
Wysokie zwycięstwo nie świadczy o łatwej wygranej. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Pierwszą kwartę wygrała Barcelona w stosunku 22:16, jednak w drugiej padł remis 14:14. Po przerwie Katalończycy rozstrzygnęli spotkanie na swoją korzyść. Trzecia kwarta to demolka serbskiej drużyny - 25:12 i prowadzenie przed ostatnią 10-minutówką 61:42. Wtedy było już wiadomo, że Regal Barça tego meczu nie przegra. Ostatnia kwarta to gra "na remis". Ostatecznie spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem podopiecznych Pascula - 82:64.
Po awansie do Elite Eight, czas na starcia w formule play-off, gdzie czeka Real Madryt. Królewscy po tym jak ulegli na własnym parkiecie Maccabi Tel-Aviw, zajęli drugie miejsce w grupie i zmierzą się w ćwierćfinale z faworyzowaną Barceloną. Pierwsze spotkanie już 23 marca!
REGAL FC BARCELONA 82
PARTIZAN 64
Regal FC Barcelona (22+14+25+21): Rubio (3), Navarro (18), Morris (4), Lorbek (11), Mickeal (5) - wyjściowa piątka - Basile (13), Trias (4), Lakovic (10), Vázquez (7), Ndong (1), Sada (-), Grimau (6)
Partizan (16+14+12+22): Roberts (14), McCalebb (5), Bozic (-), Maric (11), Vesely (10) - wyjściowa piątka - Sinovec (3), Kecman (9), Milosevic (-), Rasic (9), Mitrovic (-), Dekic (-), Vranes (-)
Sędziowie: Christodoulou (GRE), Lottermoser (GER), Anastopoulos (GRE)
[źródło: FCBarcelona.cat/ACB.com]
Świetnie spotkanie rozegrał Juan Carlos Navarro, który w samej pierwszej kwarcie rzucił 10 punktów. W dalszej części meczu było odrobinę gorzej, ale całe zawody zakończył z imponującym dorobkiem 18 punktów, trzech asyst oraz trzech przechwytów. Liderowi Barçy w zdobywaniu punktów wtórował Gianluca Basile, który rzucił ich 13 przy bardzo wysokiej skuteczności.
Wysokie zwycięstwo nie świadczy o łatwej wygranej. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Pierwszą kwartę wygrała Barcelona w stosunku 22:16, jednak w drugiej padł remis 14:14. Po przerwie Katalończycy rozstrzygnęli spotkanie na swoją korzyść. Trzecia kwarta to demolka serbskiej drużyny - 25:12 i prowadzenie przed ostatnią 10-minutówką 61:42. Wtedy było już wiadomo, że Regal Barça tego meczu nie przegra. Ostatnia kwarta to gra "na remis". Ostatecznie spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem podopiecznych Pascula - 82:64.
Po awansie do Elite Eight, czas na starcia w formule play-off, gdzie czeka Real Madryt. Królewscy po tym jak ulegli na własnym parkiecie Maccabi Tel-Aviw, zajęli drugie miejsce w grupie i zmierzą się w ćwierćfinale z faworyzowaną Barceloną. Pierwsze spotkanie już 23 marca!
REGAL FC BARCELONA 82
PARTIZAN 64
Regal FC Barcelona (22+14+25+21): Rubio (3), Navarro (18), Morris (4), Lorbek (11), Mickeal (5) - wyjściowa piątka - Basile (13), Trias (4), Lakovic (10), Vázquez (7), Ndong (1), Sada (-), Grimau (6)
Partizan (16+14+12+22): Roberts (14), McCalebb (5), Bozic (-), Maric (11), Vesely (10) - wyjściowa piątka - Sinovec (3), Kecman (9), Milosevic (-), Rasic (9), Mitrovic (-), Dekic (-), Vranes (-)
Sędziowie: Christodoulou (GRE), Lottermoser (GER), Anastopoulos (GRE)
[źródło: FCBarcelona.cat/ACB.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)