Barcelona - Arsenal: najlepsze, najgorsze
Najlepsze: LEO MESSI
Nic więcej nie trzeba dodawać. Spośród wielu świetnych graczy to Leo jest tym najlepszym. Ma tylko 22 lata i z każdym meczem gra coraz lepiej. Wydaje się, że nie zna żadnych granic, a każde kolejne spotkanie przysparza mu tysiące nowych fanów.
Najgorsze: Wolfgang Stark
Delikatnie rzecz ujmując, to nie była noc niemieckiego arbitra. Dopiero po półgodzinie pokazał pierwszy żółty kartonik dla gracza Arsenalu, mając dość notorycznego kopania po nogach piłkarzy Barcelony przez graczy Arsene Wengera. Stark nie zauważył faulu na Milito w środku pola, po którym padła bramka dla Kanonierów. Nie widział też przewinienia na Alvesie, a brak reakcji spowodował groźną sytuację dla gości w drugiej części gry. Na szczęście na boisku był Messi, który rozwiązał wszystkie te problemy.
[źródło: Sport]
Nic więcej nie trzeba dodawać. Spośród wielu świetnych graczy to Leo jest tym najlepszym. Ma tylko 22 lata i z każdym meczem gra coraz lepiej. Wydaje się, że nie zna żadnych granic, a każde kolejne spotkanie przysparza mu tysiące nowych fanów.
Najgorsze: Wolfgang Stark
Delikatnie rzecz ujmując, to nie była noc niemieckiego arbitra. Dopiero po półgodzinie pokazał pierwszy żółty kartonik dla gracza Arsenalu, mając dość notorycznego kopania po nogach piłkarzy Barcelony przez graczy Arsene Wengera. Stark nie zauważył faulu na Milito w środku pola, po którym padła bramka dla Kanonierów. Nie widział też przewinienia na Alvesie, a brak reakcji spowodował groźną sytuację dla gości w drugiej części gry. Na szczęście na boisku był Messi, który rozwiązał wszystkie te problemy.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (48)