Barça Atlètic dwa punkty od fazy play-off
Barça Atlètic pokonała na Mini Estadi 2:0 Lleidę w meczu 35. kolejki Segunda B. Bramki dla gospodarzy zdobywali Jonathan Dos Satnos oraz Nolito. Zwycięstwo to bardzo przybliżyło drugi zespół Barcelony do fazy play-off. Alcoyano przegrało bowiem z rezerwami Mallorki, a w bezpośrednim pojedynku dwóch innych kandydatów do gry w barażach, Benidorm i Ontinyent, padł remis. Sytuacja Barçy Atlètic jest zatem bardzo komfortowa.
Rezerwy Barcelony przystąpiły do pojedynku z Lleidą osłabione jeszcze bardziej, niż to miało miejsce w meczu z Ontinyent. W eliminacjach do Mistrzostw Europy U-20 wciąż uczestniczą bowiem Martín Montoya, Thiago Alcantara i Marc Bartra, a kontuzji w ostatnim meczu nabawił się Marc Muniesa. Wystąpić nie mógł także Fontàs, który pojechał wraz z pierwszym zespołem do Mediolanu, zatem z podstawowych obrońców Luis Enrique dysponował jedynie Espasandinem. Aby zestawić defensywę musiał sięgnąć do sekcji Juvenil A, po Sergi Gómeza i Alberta Dalmau. Linię obrony uzupełnił Iván Benítez.
Piękna bramka Dos Santosa
Już od pierwszej minuty było widać, który zespół walczy o awans do fazy play-off, a który interesuje bezpieczna pozycja w środku tabeli. Barça Atlètic miała wyraźną przewagę, natomiast zawodnicy z Lleidy starali się odpowiadać kontratakami. Swoje szansę na zdobycie bramki miał Nolito, ale nie pochodzącemu z Walencji skrzydłowemu nie udało się pokonać golkipera gości. Przyjezdni odpowiedzieli groźnym kontratakiem, jednak obrońcom udało się oddalić zagrożenie.
W 15. minucie rezerwy Barcelony rozgrywały akcję przed polem karnym Lleidy. Piłka trafiła do Jonathana Dos Santosa, Meksykanin zdecydował się na uderzenie zza pola karnego, a piłka wpadła w lewy górny róg bramki przeciwnika. Chwilę po wznowieniu gry, goście sprowadzili podopiecznych Luisa Enrique na ziemię, przeprowadzając bardzo groźny kontratak. Na szczęście piłka po strzale jednego z zawodników Lleidy poszybowała nad poprzeczką.
Bezskuteczne ataki
Na lewym skrzydle aktywny był Nolito. W 25. minucie ładnie dośrodkował w pole karne, ale Jonathan Soriano nie sięgnął piłki. Dwie minuty później odpowiedzieli goście, ale strzał szarżującego w polu karnym napastnika Lleidy obronił Oier. Kolejną ciekawą akcję dopiero w 31. minucie przeprowadzili Sergi Roberto i Nolito, ale bramka również nie padła.
W ostatnim kwadransie pierwszej połowy podopieczni Luisa Enrique jeszcze kilkukrotnie zagrozili bramce przeciwnika. Swoje szanse mieli Soriano i Nolito, ale nie zdołali ich wykorzystać. Bardzo aktywny na prawej stronie obrony był Albert Dalmau, którego dośrodkowania sprawiały sporo problemów defensorom gości. W pierwszej połowie druga bramka już jednak nie padła i gospodarze schodzili do szatni prowadząc 1:0.
Nolito ustala wynik rywalizacji
Goście postanowili w drugiej połowie podejść trochę wyżej i zaatakować. Większość akcji ofensywnych szybko kończyła się jednak na obronie Barçy Atlètic. Dopiero w 56. minucie pod bramką Oiera zrobiło się niebezpiecznie. Przyjezdni wykonywali rzut wolny, ale piłka przeszła minimalnie nad spojeniem słupka z poprzeczką.
Na ładną akcję rezerw Barcelony trzeba było czekać do 71. minuty. Swój efektowny rajd lewym skrzydłem celnym strzałem zakończył Nolito i było 2:0. Zaraz potem na boisku pojawił się Ilie zastępując Ruedę i przez dłuższy czas nie działo się nic ciekawego. W 78. minucie mieliśmy kolejną zmianę w szeregach gospodarzy. Na placu gry zameldował się Benja, a w kierunku ławki rezerwowych powędrował Victor Vázquez. Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry znów dobrą okazję zmarnował Soriano, a chwilę później dobrze spisującego się dzisiaj Nolito zmienił Gai Assulin. Izrealczyk nie zdążył jednak pokazać nic ciekawego przez tych kilka minut, a mecz zakończył się pewnym zwycięstwem rezerw Barcelony.
Jeszcze tylko dwa punkty
Zwycięstwo nad Lleidą było bardzo potrzebne, ponieważ pozwoliło znów wskoczyć na drugą pozycję w tabeli. Lider z Sant Andreu pokonał rezerwy Espanyolu Barcelona (1:0) i szanse na zakończenie rozgrywek na pierwszym miejscu są iluzoryczne, ale dzięki przegranej Alcoyano na Majorce (2:0) oraz remisowi Benidorm z Ontinyent (0:0) drugi zespół Barcelony jest już niemal pewien awansu do fazy play-off. W ostatnich trzech kolejkach musi zdobyć zaledwie dwa punkty, a rywalami podopiecznych Luisa Enrique będą: Terrassa (20. pozycja), Valencia Mestalla (17) oraz Orihuela (9).
Bramki:
1:0, Dos Santos (15')
2:0, Nolito (71')
FC Barcelona Atlètic: Oier, Albert Dalmau, Espasandín, Benítez, Sergi Gómez, Rueda (Ilie, min. 72), Jonathan Dos Santos, Sergi Roberto, Vázquez (Benja, min. 78), Nolito (Gai Assulin, min. 88) oraz Jonathan Soriano.
UE Lleida: Cheli, (David Jiménez, min. 72), Galiano, Jerson, Dani, Jaume, Sellarés, John, Johnan, Xavi, (Ibai, min. 50) oraz Miki.
Sędzia: David Jiménez García.
Tutaj możecie zobaczyć terminarz, wyniki i tabelę grupy 3. Segunda B: [KLIK!]
A tak przedstawia się klasyfikacja najlepszych strzelców w grupie trzeciej Segunda B:
21, Luismi Loro (Benidorm)
18, Máyor (Sant Andreu)
17, Víctor Curto (Alcoyano)
17, Jonathan Soriano (FC Barcelona Atlètic)
14, Guillem (Sporting Mahones)
[źródło: Własne/FCBarcelona.com]
Rezerwy Barcelony przystąpiły do pojedynku z Lleidą osłabione jeszcze bardziej, niż to miało miejsce w meczu z Ontinyent. W eliminacjach do Mistrzostw Europy U-20 wciąż uczestniczą bowiem Martín Montoya, Thiago Alcantara i Marc Bartra, a kontuzji w ostatnim meczu nabawił się Marc Muniesa. Wystąpić nie mógł także Fontàs, który pojechał wraz z pierwszym zespołem do Mediolanu, zatem z podstawowych obrońców Luis Enrique dysponował jedynie Espasandinem. Aby zestawić defensywę musiał sięgnąć do sekcji Juvenil A, po Sergi Gómeza i Alberta Dalmau. Linię obrony uzupełnił Iván Benítez.
Piękna bramka Dos Santosa
Już od pierwszej minuty było widać, który zespół walczy o awans do fazy play-off, a który interesuje bezpieczna pozycja w środku tabeli. Barça Atlètic miała wyraźną przewagę, natomiast zawodnicy z Lleidy starali się odpowiadać kontratakami. Swoje szansę na zdobycie bramki miał Nolito, ale nie pochodzącemu z Walencji skrzydłowemu nie udało się pokonać golkipera gości. Przyjezdni odpowiedzieli groźnym kontratakiem, jednak obrońcom udało się oddalić zagrożenie.
W 15. minucie rezerwy Barcelony rozgrywały akcję przed polem karnym Lleidy. Piłka trafiła do Jonathana Dos Santosa, Meksykanin zdecydował się na uderzenie zza pola karnego, a piłka wpadła w lewy górny róg bramki przeciwnika. Chwilę po wznowieniu gry, goście sprowadzili podopiecznych Luisa Enrique na ziemię, przeprowadzając bardzo groźny kontratak. Na szczęście piłka po strzale jednego z zawodników Lleidy poszybowała nad poprzeczką.
Bezskuteczne ataki
Na lewym skrzydle aktywny był Nolito. W 25. minucie ładnie dośrodkował w pole karne, ale Jonathan Soriano nie sięgnął piłki. Dwie minuty później odpowiedzieli goście, ale strzał szarżującego w polu karnym napastnika Lleidy obronił Oier. Kolejną ciekawą akcję dopiero w 31. minucie przeprowadzili Sergi Roberto i Nolito, ale bramka również nie padła.
W ostatnim kwadransie pierwszej połowy podopieczni Luisa Enrique jeszcze kilkukrotnie zagrozili bramce przeciwnika. Swoje szanse mieli Soriano i Nolito, ale nie zdołali ich wykorzystać. Bardzo aktywny na prawej stronie obrony był Albert Dalmau, którego dośrodkowania sprawiały sporo problemów defensorom gości. W pierwszej połowie druga bramka już jednak nie padła i gospodarze schodzili do szatni prowadząc 1:0.
Nolito ustala wynik rywalizacji
Goście postanowili w drugiej połowie podejść trochę wyżej i zaatakować. Większość akcji ofensywnych szybko kończyła się jednak na obronie Barçy Atlètic. Dopiero w 56. minucie pod bramką Oiera zrobiło się niebezpiecznie. Przyjezdni wykonywali rzut wolny, ale piłka przeszła minimalnie nad spojeniem słupka z poprzeczką.
Na ładną akcję rezerw Barcelony trzeba było czekać do 71. minuty. Swój efektowny rajd lewym skrzydłem celnym strzałem zakończył Nolito i było 2:0. Zaraz potem na boisku pojawił się Ilie zastępując Ruedę i przez dłuższy czas nie działo się nic ciekawego. W 78. minucie mieliśmy kolejną zmianę w szeregach gospodarzy. Na placu gry zameldował się Benja, a w kierunku ławki rezerwowych powędrował Victor Vázquez. Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry znów dobrą okazję zmarnował Soriano, a chwilę później dobrze spisującego się dzisiaj Nolito zmienił Gai Assulin. Izrealczyk nie zdążył jednak pokazać nic ciekawego przez tych kilka minut, a mecz zakończył się pewnym zwycięstwem rezerw Barcelony.
Jeszcze tylko dwa punkty
Zwycięstwo nad Lleidą było bardzo potrzebne, ponieważ pozwoliło znów wskoczyć na drugą pozycję w tabeli. Lider z Sant Andreu pokonał rezerwy Espanyolu Barcelona (1:0) i szanse na zakończenie rozgrywek na pierwszym miejscu są iluzoryczne, ale dzięki przegranej Alcoyano na Majorce (2:0) oraz remisowi Benidorm z Ontinyent (0:0) drugi zespół Barcelony jest już niemal pewien awansu do fazy play-off. W ostatnich trzech kolejkach musi zdobyć zaledwie dwa punkty, a rywalami podopiecznych Luisa Enrique będą: Terrassa (20. pozycja), Valencia Mestalla (17) oraz Orihuela (9).
Bramki:
1:0, Dos Santos (15')
2:0, Nolito (71')
FC Barcelona Atlètic: Oier, Albert Dalmau, Espasandín, Benítez, Sergi Gómez, Rueda (Ilie, min. 72), Jonathan Dos Santos, Sergi Roberto, Vázquez (Benja, min. 78), Nolito (Gai Assulin, min. 88) oraz Jonathan Soriano.
UE Lleida: Cheli, (David Jiménez, min. 72), Galiano, Jerson, Dani, Jaume, Sellarés, John, Johnan, Xavi, (Ibai, min. 50) oraz Miki.
Sędzia: David Jiménez García.
Tutaj możecie zobaczyć terminarz, wyniki i tabelę grupy 3. Segunda B: [KLIK!]
A tak przedstawia się klasyfikacja najlepszych strzelców w grupie trzeciej Segunda B:
21, Luismi Loro (Benidorm)
18, Máyor (Sant Andreu)
17, Víctor Curto (Alcoyano)
17, Jonathan Soriano (FC Barcelona Atlètic)
14, Guillem (Sporting Mahones)
[źródło: Własne/FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)