Cesc krytykuje metody przygotowań w Arsenalu
Kapitan Arsenalu Londyn, Cesc Fabregas zaskoczył wczoraj negatywną wypowiedzią na temat przygotowań klubu z północnego Londynu do spotkań z silnymi przeciwnikami.
Przed pierwszym meczem La Furia Roja na mundialu w RPA, w którym Hiszpanie niespodziewanie ulegli Szwajcarom, Fábregas stwierdził, że przygotowania w reprezentacji są o wiele bardziej intensywne niż te w klubie.
Cesc w rozmowie twarzą w twarz z Arsène Wengerem, powiedział swojemu trenerowi, że jego zamiarem jest odejść do FC Barcelony. Transfer cały czas jest sprawą otwartą, a zgodnie z informacjami publikowanymi przez brytyjskie media, włodarze Barçy są skłonni podnieść ofertę za swojego wychowanka z 30 na 40 milionów funtów.
Wychowanek Barçy powiedział: "Tu, na zgrupowaniu kadry, otrzymujemy zdecydowanie więcej przydatnych informacji na temat przeciwnika niż w Arsenalu. W klubie nie podchodzimy indywidualnie do każdego rywala i nie omawiamy jego taktyki. Całą uwagę skupiamy na naszym zespole".
"Podczas przygotowań do meczu kadry, na 2-3 dni przed pierwszym gwizdkiem uważnie oglądamy naszego przyszłego przeciwnika na wideo. Później ustalana jest wyjściowa '11' i omawiamy strategię na spotkanie", dodał Fabregas.
"Tutaj mam grupę przyjaciół, z którymi chętnie gramy w karty i na Playstation. Rano i popołudniu trenujemy, a spać chodzimy wcześnie. Naprawdę nie mam zbyt wiele czasu na rozmyślanie", zakończył.
[źródło: Sport]
Przed pierwszym meczem La Furia Roja na mundialu w RPA, w którym Hiszpanie niespodziewanie ulegli Szwajcarom, Fábregas stwierdził, że przygotowania w reprezentacji są o wiele bardziej intensywne niż te w klubie.
Cesc w rozmowie twarzą w twarz z Arsène Wengerem, powiedział swojemu trenerowi, że jego zamiarem jest odejść do FC Barcelony. Transfer cały czas jest sprawą otwartą, a zgodnie z informacjami publikowanymi przez brytyjskie media, włodarze Barçy są skłonni podnieść ofertę za swojego wychowanka z 30 na 40 milionów funtów.
Wychowanek Barçy powiedział: "Tu, na zgrupowaniu kadry, otrzymujemy zdecydowanie więcej przydatnych informacji na temat przeciwnika niż w Arsenalu. W klubie nie podchodzimy indywidualnie do każdego rywala i nie omawiamy jego taktyki. Całą uwagę skupiamy na naszym zespole".
"Podczas przygotowań do meczu kadry, na 2-3 dni przed pierwszym gwizdkiem uważnie oglądamy naszego przyszłego przeciwnika na wideo. Później ustalana jest wyjściowa '11' i omawiamy strategię na spotkanie", dodał Fabregas.
"Tutaj mam grupę przyjaciół, z którymi chętnie gramy w karty i na Playstation. Rano i popołudniu trenujemy, a spać chodzimy wcześnie. Naprawdę nie mam zbyt wiele czasu na rozmyślanie", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (22)