UEFA podtrzymuje karę dla Pinto
José Manuel Pinto nie uzyskał ostatecznie zrozumienia w UEFA. Komitet Apelacyjny najważniejszego organu piłkarskiego w Europie zdecydował się podtrzymać karę dwóch spotkań zawieszenia dla hiszpańskiego bramkarza. Kara została wymierzona za udawanie gwizdka sędziego podczas meczu FC Barcelona - FC Kopenhaga. Andaluzyjski zawodnik pauzował już jedno spotkanie. Oznacza to, że nie pojedzie on jeszcze do Grecji na mecz z Panathinaikosem Ateny. Kilka dni później odbędą się Gran Derbi.
Pinto przybył w piątek rano do Nyonu, aby wytłumaczyć się przed Komitetem Apelacyjnym, na czele którego stoi Szwajcar, Michel Wuilleret.
Sprawą zawieszenia jest symulacja gwizdka przez Hiszpana. Miało to miejsce podczas meczu Barcelona - Kopenhaga na Camp Nou, a Pinto zagwizdał podczas kontrataku drużyny gości, czym zmylił César Santina, który pomyślał, że znajduje się na pozycji spalonej i zatrzymał się.
Po spotkaniu duńska ekipa pokazywała powtórki telewizyjne, na których widać było, że Pinto faktycznie gwizdał. Z kolei Katalończycy tłumaczyli, że andaluzyjski bramkarz zawsze tak pogwizduje na swoich obrońców, gdy każe im się ustawić.
[źródło: Mundo Deportivo]
Pinto przybył w piątek rano do Nyonu, aby wytłumaczyć się przed Komitetem Apelacyjnym, na czele którego stoi Szwajcar, Michel Wuilleret.
Sprawą zawieszenia jest symulacja gwizdka przez Hiszpana. Miało to miejsce podczas meczu Barcelona - Kopenhaga na Camp Nou, a Pinto zagwizdał podczas kontrataku drużyny gości, czym zmylił César Santina, który pomyślał, że znajduje się na pozycji spalonej i zatrzymał się.
Po spotkaniu duńska ekipa pokazywała powtórki telewizyjne, na których widać było, że Pinto faktycznie gwizdał. Z kolei Katalończycy tłumaczyli, że andaluzyjski bramkarz zawsze tak pogwizduje na swoich obrońców, gdy każe im się ustawić.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (19)