Z Almeríą w półfinale Pucharu Króla
Po wygranej z Deportivo u siebie (1:0) i 3:2 w rewanżu, Almería awansowała do półfinału Pucharu Króla, gdzie zmierzy się z Barceloną. Pierwszy mecz rozegrany zostanie na Camp Nou.
Nadzieja w La Coruñii nietrwała długo. Kibice mieli nadzieję na odrobienie strat po przegranej 1:0 w pierwszym spotkanie, ale szybko się przekonali, że będzie o to ciężko. Dwa gole w dwie minuty autorstwa Corony (19') i Crusata (20') dały gościom prowadzenie. Deportivo nie dawało za wygraną i tuż przed przerwą kontaktowego gola z rzutu karnego zdobył Pablo Álvarez, a tuż po wznowieniu meczu w drugiej połowie, wyrównał Adrián.
Nadzieje piłkarzy i kibiców odżyły, ale do awansu wciąż potrzebne były dwa gole. Pięć minut po doprowadzeniu do remisu, sędzia podyktował rzut karny dla Almeríi, którego zamienił na gola Goitom i marzenia o półfinale w A Coruñii, pękły niczym bańka mydlana.
Almería i Barcelona już raz spotkały się w tym sezonie. W słynnym spotkaniu na Estadio de los Juegos Mediterráneos, Barcelona wyrównała swój rekord najwyższego zwycięstwa na stadionie rywali (8:0). Gole zdobyli Messi (3), Bojan (2), Iniesta, Pedro i Acasiete (sam.). Nie ma jednak co liczyć na powtórkę tego wyniku i półfinał będzie trudnym spotkaniem.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Nadzieja w La Coruñii nietrwała długo. Kibice mieli nadzieję na odrobienie strat po przegranej 1:0 w pierwszym spotkanie, ale szybko się przekonali, że będzie o to ciężko. Dwa gole w dwie minuty autorstwa Corony (19') i Crusata (20') dały gościom prowadzenie. Deportivo nie dawało za wygraną i tuż przed przerwą kontaktowego gola z rzutu karnego zdobył Pablo Álvarez, a tuż po wznowieniu meczu w drugiej połowie, wyrównał Adrián.
Nadzieje piłkarzy i kibiców odżyły, ale do awansu wciąż potrzebne były dwa gole. Pięć minut po doprowadzeniu do remisu, sędzia podyktował rzut karny dla Almeríi, którego zamienił na gola Goitom i marzenia o półfinale w A Coruñii, pękły niczym bańka mydlana.
Almería i Barcelona już raz spotkały się w tym sezonie. W słynnym spotkaniu na Estadio de los Juegos Mediterráneos, Barcelona wyrównała swój rekord najwyższego zwycięstwa na stadionie rywali (8:0). Gole zdobyli Messi (3), Bojan (2), Iniesta, Pedro i Acasiete (sam.). Nie ma jednak co liczyć na powtórkę tego wyniku i półfinał będzie trudnym spotkaniem.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)