Po rekord ligi; Barça - Atlético

Kuba

5 lutego 2011, 00:15

Brak komentarzy
Już w najbliższą sobotę kolejny szlagierowy mecz z udziałem Barcelony. Duma Katalonii po wywalczeniu awansu do finału Pucharu Króla, w ramach dwudziestej drugiej kolejki ligowej na Camp Nou podejmie Atlético Madryt. Początek meczu z drużyną ze stolicy o godzinie 22.

Atlético Madryt, ostatnio nie jest w najlepszej formie. W minionej kolejce uległo z Athletikiowi Bilbao i straciło dystans do szóstej pozycji w tabeli, która gwarantuje udział w rozgrywkach europejskich w przyszłym sezonie. Podrażniona ambicja drużyny z Madrytu z pewnością nie ułatwi zadania Barcelonie; Atlético nie może pozwolić sobie na stratę kolejnych punktów, co nie zmienia jednak faktu, że zdecydowanym faworytem meczu są podopieczni Pepa Guardioli. Za każdą złotówkę postawioną na zwycięstwo gości bukmacherzy płacą aż 14 zł.

Co słychać u faworytów?

Wszystko w najlepszym porządku. Mistrzowie Hiszpanii z kwitkiem odprawiają każdego kolejnego rywala, nie ważne czy w Copa del Rey(z wyjątkiem rewanżu z Betisem), czy lidze. Nie ważne czy przy udziale piłkarzy pierwszego składu, czy tych występujących rzadziej. Spotkanie z Atlético wymaga jednak postawienia na piłkarzy nominalnie najlepszych. Ci nie zawodzą już od piętnastu kolejek ligowych. Krocząca od zwycięstwa do zwycięstwa Barcelona, wygrała już piętnaście kolejnych meczów w lidze, a ostatnim pokonanym rywalem jest Hércules, który uległ na swoim boisku 0:3. Za sobą Duma Katalonii ma także pewnie wywalczony awans do finału Pucharu Króla pokonując w dwumeczu Almeríę 8:0.

Ciężka przeprawa Barçy w meczu w Alicante z tamtejszym Hérculesem może nasuwać wrażenie, że nadszedł czas na obniżkę formy, która nie jest obca Barcelonie na tym etapie sezonu. Najbliższy mecz z pewnością pokaże czy owe przypuszczenia mają rację bytu. Podczas najbliższego meczu Pep Guardiola będzie mógł skorzystać z osiemnastu zdrowych graczy pierwszego zespołu; kontuzjowani są tylko Puyol i Jeffrén.

Wyniki ostatnich pięciu ligowych meczów Barcelony:

29.01.2011r. Hércules 0:3 FC Barcelona;
22.01.2011r. FC Barcelona 3:0 Racing;
16.01.2011r. FC Barcelona 4:1 Málaga;
08.01.2011r. Deportivo 0:4 FC Barcelona;
02.01.2011r. FC Barcelona 2:1 Levante.

Trochę o czerwono-białej części Madrytu

W ekipie Atlético nikomu nie jest w obecnej sytuacji do śmiechu. Ostatni mecz pogorszył jeszcze sytuację drużyny z Madrytu. W meczu z Athletikiem Bilbao rozgrywanym w ostatnim kolejce Atlético przegrało i oddaliło się od strefy zapewniającej grę w europejskich pucharach. Na chwilę obecną pięć punktów dzieli Rojiblancos od szóstego miejsca, które gwarantuje udział w Lidze Europejskiej.

To jednak nie wszystko. Nieudane występy Atlético stają się w ostatnim czasie seryjne. Świadczy o tym fakt, że podopieczni Quique Sancheza w ostatnich pięciu spotkaniach triumfowali tylko raz i raz także zremisowali. Trzy pozostałe mecz kończyły się porażkami drużyny z Madrytu. Szanse na zwycięstwo Atlético zmniejszają się jeszcze bardziej, jeśli spojrzymy na występy tego zespołu w spotkaniach wyjazdowych w ramach rozgrywek ligowych. Na dziesięć potyczek rozgrywanych na terenie rywala, Atlético wygrało raptem trzy (w drugiej kolejce z Athletikiem Bilbao, w czternastej z Realem Sociedad i szesnastej z Málagą) i jedną zremisowało. Pozostałe spotkania, w liczbie sześciu, Rojiblancos kończyli nie zdobywając choćby jednego punktu.

W osiemnastoosobowej kadrze powołanej przez Quique Sancheza brak nazwisk trzech piłkarzy; Perea wykluczony jest za kartki, natomiast na urazy narzekają Mario Suárez i Raúl García.

Wyniki ostatni pięciu ligowych meczów Atlético:

30.01.2011r. Atlético Madryt 0:2 Athletic Bilbao
23.01.2011r. Sporting Gijón 1:0 Atlético Madryt
19.01.2011r. Atlético Madryt 3:0 Mallorca
10.01.2011r. Hércules 4:1 Atlético Madryt
03.01.2011r. Atlético Madryt - Racing 0:0

Blaugrana kontra Rojiblancos

W swojej historii Barcelona i Atlético w ramach rozgrywek ligowych mierzyły się sto czterdzieści siedem razy (62 zwycięstwa Barçy, 35 remisy i 50 porażek; bilans bramkowy: 286:231 na korzyść Barcelony), również w ostatnim meczu tych drużyn góra okazała się Barcelona, która wygrała na Vicente Calderón 2:1.

Siedemdziesiąt trzy spotkania odbyły się na Camp Nou i tylko trzynaście wygrali przyjezdni ze stolicy. Podziałem punktów rywalizacja kończyła się w siedemnastu przypadkach, a znaczącą większość spotkań, bo aż czterdzieści trzy, wygrała Duma Katalonii. Przewaga bramkowa również jest znacząca: 176:96.

Ostatnie zwycięstwo Atlético na Camp Nou miało miejsce na początku 2006 roku. Oznacza to, że przez pięć ostatnich spotkań w stolicy Katalonii Atlético nie potrafiło wygrać, mało tego - ostatnie cztery mecze przyjezdni ze stolicy przegrali.

Pięć ostatnich meczów Barcelony z Atlético na Camp Nou:

19.09.2009r. FC Barcelona 5:2 Atlético Madryt;
14.01.2009r. FC Barcelona 2:1 Atlético Madryt;
04.10.2008r. FC Barcelona 6:1 Atlético Madryt;
07.10.2008r. FC Barcelona 3:0 Atlético Madryt;
21.12.2007r. FC Barcelona 1:1 Atlético Madryt.

Po rekord ligi

Zwycięstwo Barcelony w najbliższym meczu oznaczać będzie pobicie rekordu ligi liczby zwycięstw z rzędu. Na chwilę obecną Barça ma za sobą piętnaście zwycięstw z rzędu, tym samym wyrównała rekord Realu Madryt z sezonu 1960/61. Spotkanie z Atlético daje możliwość pobicia tego osiągnięcia.

Na koniec...

Faworyt tego meczu jest jeden, trzeba jednak pamiętać, że żadnego rywala lekceważyć nie wolno. A tym bardziej Atlético, które mimo niekorzystnych wyników na Camp Nou w ostatnich latach, pozostaje drużyną groźną i tylko gorsza dyspozycja sprawia, że pozycja w lidze drużyny z Madrytu jest tak niska, a sezon już teraz można nazwać w ich przypadku klęską. Argumentów piłkarskich bowiem nie brakuje. W kadrze Atlético jest wielu świetnych piłkarzy, którzy przy odrobinie szczęścia i słabszej dyspozycji Barcelony mogą sprawić niespodziankę. Barcelonie, w której czujność po "odjechaniu" Realowi mogła nieco spaść, jest jednak Pep Guardiola, który zrobi wszystko, aby nie dopuścić do rozluźnienia swoich piłkarzy.

Początek spotkania z Atlético Madryt w sobotę o 22. A na koniec film z ostatniej potyczki Barcelony z Rojiblancos na Camp Nou, która miała miejsce na początku sezonu 2009/10:



Obejrzyj ten mecz na żywo i za darmo na bet-at-home.com! Kliknij tutaj...
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze